<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Sexoholik</title>
	<atom:link href="http://www.sexoholik.info/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.sexoholik.info</link>
	<description>Sexoholik najlepsze opowiadania erotyczne w polskiej sieci.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 14 Oct 2011 18:10:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Nudystka</title>
		<link>http://www.sexoholik.info/nudystka/</link>
		<comments>http://www.sexoholik.info/nudystka/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Oct 2011 18:10:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[sex]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.sexoholik.info/?p=432</guid>
		<description><![CDATA[. Wczoraj moja klasa miała iść na kolejną z tych bzdurnych wycieczek a ja miałam wolny kwadrat bo rodzice wyjechali na delegacje a młodsza siostra na &#8222;białą szkołę&#8221; więc postanowiłam się zabawić, opuszczając wycieczkę. Wracając do braku bielizny. Założyłam czarne podkolanówki, szpileczki i tylko długi płaszcz więc wygladało to jakbym była normalnie ubrana. Poszłam na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>. Wczoraj moja klasa miała iść na kolejną z tych bzdurnych wycieczek a ja miałam wolny kwadrat bo rodzice wyjechali na delegacje a młodsza siostra na &#8222;białą szkołę&#8221; więc postanowiłam się zabawić, opuszczając wycieczkę. Wracając do braku bielizny. Założyłam czarne podkolanówki, szpileczki i tylko długi płaszcz więc wygladało to jakbym była normalnie ubrana. Poszłam na spacerek obok torów kolejowych niedaleko domu. Idąc postanowiłam zrobić coś szalonego!<span id="more-432"></span> Zdjęłam z siebie płasz i przeszłam kilka metrów zupełnie nago (to totalnie nieuczęszczana okolica) ale było bardzo zimno więc natychmiast się ubrałam i szłam dalej ale to co zrobiłam wywołało u mnie podniecenie więc wyjęłam szybko rękę z rękawu (tak ze miałam ją pod płaszczem) i dobrałam się do siusi <a href="http://www.x-laski.info">laski</a> . Mimo że byłam podniecona moja mała nie była zbyt mokra więc wyjęłam ręke, nasliniłam paluszki i zaczęłam zabawę. Wtedy zza rogu wyszedł jakiś młody chłopak i dziwnie się na mnie patrząc poszedł dalej z uśmiechem. Spojrzałam po sobie i zobaczyłam co wywołało u niego to ździwienie i uśmiech. Gdy wyjmowałam rękę żeby ją polizać nie dopiełam płaszcza i piersi nie trzymane stanikiem były dokładnie widoczne <a href="http://www.prywatne.info">amatorki</a>, zimna na dekolcie nie odczułam przez podniecenie. Zawstydzona szybko się zapięłam ale wstyd ustąpił miejsca większemu podnieceniu. Postanowiłam wracać do domu. Cały czas szłam z jednym palcem w środku siebie. Gdy dochodziłam do miejsca w którym kończyło sie zadupie a zaczynały normalne bloki wsadziłam ręke z powrotem w rękaw. Pobiegłam do domu i tam z miejsca się rozebrałam. Załączyłam pornosa na kasecie i usiadłam wygodnie w fotelu w swoim pokoju z rozkraczonymi nogami i zaczęłam pieścić swoje piersi. Ugniatałam, szczypałam, miętosiłam je dopółki sutki nie stwardniały, potem zaczęłam zabawę łechtaczką i jak to bywa przyszedł czas na coś ostrzejszego chwycilam świeczkę <a href="http://video.sex-blog.pl">darmowe sex filmy</a> i zaczęłam wkładać ją do szparki. Wszedł niewielki kawałek bo swieczka była grubsza od tego czego do tej pory używałam (a nie uprawiałam jeszcze sexu) więc poczułam ból. Przestałam więc ją wkładać ale mimo to jej nie wyjmowałam. Chciałam się przyzwyczaić do bólu i z tą wystającą świeczką zaczęłam pieścić łechtaczkę, wkrótce ból ustał więc wsunęłam następny kawałek świeczki. Tak robiłam dopółki nie weszła cała (ok.10cm). ze świeczką w sobie dalej pocierałam łechtaczkę i w pewnym momencie doszłam do ogromnego orgazmu. Takiego jeszcze nie miałam. Więc wyjęłam świeczkę i postanowiłam odpocząć. I wtedy zasnęłam błogim snem przed tym pornolem, spałam koło godziny gdy się obudziłam. Bawiłam się całą noc i dzisiejsze popołódnie no ale o tym może napiszę jutro bo mam cały weekend na odkrywanie nowych metod masturbacji, a teraz pora na zabawę&#8230;. mmmmrrraauuu</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.sexoholik.info/nudystka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ostra masturbacja</title>
		<link>http://www.sexoholik.info/ostra-masturbacja/</link>
		<comments>http://www.sexoholik.info/ostra-masturbacja/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Oct 2011 18:08:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[sex]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.sexoholik.info/?p=430</guid>
		<description><![CDATA[Wieczorkiem ładnie sie umyłam i wypachnilam , czekalam az rodzinka pojdzie spac&#8230;&#8230;przygotowałam swój kleik i długopisik jak zwykle na lozeczku i poszłam sie napic&#8230;.. rodzinka smacznie juz spala gdy ja wzięłam kleik i wysmarowalam go kremikiem &#8230;&#8230;.pomyslalam ze wyprobuje rozne pozycje&#8230;&#8230;.najpierw ukucnełam na łózeczku i wbiłam sobie kleik alez zabolało jak nigdy dotad ale pchnęłam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wieczorkiem ładnie sie umyłam i wypachnilam , czekalam az rodzinka pojdzie spac&#8230;&#8230;przygotowałam swój kleik i długopisik jak zwykle na lozeczku i poszłam sie napic&#8230;.. rodzinka smacznie juz spala gdy ja wzięłam kleik i wysmarowalam go kremikiem &#8230;&#8230;.pomyslalam ze wyprobuje rozne pozycje&#8230;&#8230;.<span id="more-430"></span>najpierw ukucnełam na łózeczku i wbiłam sobie kleik alez zabolało jak nigdy dotad ale pchnęłam i juz poczulam sie jak w ekstazie&#8230;&#8230;pchalam ostro ,bolalo ale to bylo silniejsze podniecenie rosło&#8230;&#8230;.nastepnie wzielam podnioslam nozki az do piersi i wsadzilam klej bylo mi cudownie tak delikatnie pchalam a z cipy lecialy soki podniecenia <a href="http://www.x-filmy.net">filmiki porno</a>&#8230;&#8230;&#8230;bylam tak napalona ze nastepnie wypiełam okragła i jedrna pupcie i pakowalam oh jak mi bylo dobrze&#8230;&#8230;&#8230;.pupa tak ladnie pachniala kremem wysmarowalam nim tez twarde cyce w powietrzu unosil sie cudowny aromat &#8230;&#8230;&#8230;soczki plynely mi po nozkach&#8230;&#8230;&#8230;..a namietne paluszki drapaly i miętosiły łechtaczke czulam sie jak w siodmym niebie mrał&#8230;&#8230; <a href="http://www.erotyczne-opowiadania.com">erotyczne opowiadania</a> potem paluszki zawedrowaly do cipci najpierw jeden pozniej drugi zaglebily sie w tym cudownym miejscu az spadły mi spodenki,sciągłam bluzeczke&#8230;..lezalam w lozeczku całkiem nagusia wysmarowana soczkami,cudownie pachnąca z twardymi cycusiami&#8230;&#8230;minęło ok 10 minut pipcia byla juz bardzo wypieszczona wiec wrocilam do pupy <a href="http://www.erofilmy.com">ruchanie</a>&#8230;&#8230;wziełam klej i,ulozylam sie bokiem i znow pchalam az wszedł calusi dopiero teraz przezylam najmocniejszy tej nocy orgazm&#8230;&#8230;calusia drżałam i popiskiwalam &#8230;&#8230;..oh,ah,mrau&#8230;&#8230;&#8230;palce wyladowaly w cipie&#8230;&#8230;dupka tez stwała sie wymeczona&#8230;.ale bylo jej tak dobrze tak dobrze jak jej włascicielce&#8230;&#8230;.załozylam bluzeczke wyciagnelam delikatnie klej tak cudnie pachnial , wyjełam paluszki z mokrej cipusi i je oblizałam załozyłam spodenki ktore staly sie za chwile mokre,wepchnłam sobie jeszcze długopisik i poszłam spaciuchac z reka zanurzona w cipce&#8230;&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.sexoholik.info/ostra-masturbacja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bawiłam sie paluszkami</title>
		<link>http://www.sexoholik.info/bawilam-sie-paluszkami/</link>
		<comments>http://www.sexoholik.info/bawilam-sie-paluszkami/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Oct 2011 18:06:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[erotyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.sexoholik.info/?p=428</guid>
		<description><![CDATA[Bawilam sie paluszkami moja muszelka bylo cudownie !!!! masowalam lechtaczke oraz wsadzałam paluszki do cipusi!!!!!!! raz przezylam mocny orgazm&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;ale nie przestalam masowac, poczulam jak moje soczki splywaja mi po pizamce i nozkach ,,&#8230;&#8230;. wzielam je na paluszek i lizalam namietnie &#8230;&#8230; wzielam dwa paluszki jakby byly peniskiem i usiadlam na nich lekko sie kolysajac laski [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bawilam sie paluszkami moja muszelka bylo cudownie !!!! masowalam lechtaczke oraz wsadzałam paluszki do cipusi!!!!!!! raz przezylam mocny orgazm&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;ale nie przestalam masowac, poczulam jak moje soczki splywaja mi po pizamce i nozkach ,,&#8230;&#8230;. wzielam je na paluszek i lizalam namietnie &#8230;&#8230; <span id="more-428"></span> wzielam dwa paluszki jakby byly peniskiem i usiadlam na nich lekko sie kolysajac <a href="http://www.niezlelaski.pl">laski</a> &#8230;&#8230;&#8230;&#8230;.czulam sie tak cudownie ze wysmarowalam piersi moim soczkiem i zaczelam lizac az stały sie twarde&#8230;&#8230; <a href="http://www.sexpatrz.pl">darmowe sex filmy</a> moje paluszki znow pojechaly do roweczka i namietnie go piescily&#8230;&#8230;&#8230; drapaly lechtaczke i jezdzily w cipce&#8230;&#8230;. <a href="http://www.sextubi.pl">sextuba</a> wydawalam z siebie cos w stylu oh, ah, mrrrrrrrrr az zmeczona opadlam na podusie i zasnęłam&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;dzis tz cos porobie i jutro wam opisze oczywiscie jak to sie wam podoba;);P</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.sexoholik.info/bawilam-sie-paluszkami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Palcówka</title>
		<link>http://www.sexoholik.info/palcowka/</link>
		<comments>http://www.sexoholik.info/palcowka/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Oct 2011 18:04:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[erotyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.sexoholik.info/?p=426</guid>
		<description><![CDATA[Dawno się nie masturbowałam, chyba ze trzy tygodnie &#8230; Więc musiałam nadrobić. Wczoraj zrobiłam to aż trzy razy. Pierwszy raz pod prysznicem, drugi w łóżku i trzeci też w łóżku. Pod prysznicem to tak: Weszłam i byłam nabuzowana od godziny. Strasznie moja cipka tęskniła za pieszczotami. No więc napierw pieściłam piersi, potam odrazu wsadziłam palca [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dawno się nie masturbowałam, chyba ze trzy tygodnie &#8230; Więc musiałam nadrobić. Wczoraj zrobiłam to aż trzy razy. Pierwszy raz pod prysznicem, drugi w łóżku i trzeci też w łóżku. Pod prysznicem to tak:<br />
Weszłam i byłam nabuzowana od godziny. Strasznie moja cipka tęskniła za pieszczotami. No więc napierw pieściłam piersi, potam odrazu wsadziłam palca do pipki. Bez żadnych przedmiotów. Poprostu &#8230; palec <img src='http://www.sexoholik.info/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  No i wyciągałam go i wsadzałam i tak cały czas (dzisiaj też idę pod prysznic <img src='http://www.sexoholik.info/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> ). Pod prysznicem to byłoby na tyle, ale poczekajcie dalej.<span id="more-426"></span><br />
No więc w łóżku:<br />
Położyłam się nago na pościeli i wylałam na siebie oliwkę <a href="http://www.sexznane.pl">znane laski </a>. Rozsmarowałam ją na całym ciele i trochę wejście do pochwy, ale nie wsadzałam palca. Potem długo pieściłam piersi, zjechałam jedną ręką na dół, a drugą pozostałam przy piersiach. Masowałam brzuch, potem wzgórek łonowy chyba z dziesięć minutek miałam grę wstępną <img src='http://www.sexoholik.info/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Później pieściłam łechtaczkę, jeżdżąc wokoło niej palcami. Poczułam jak wypływają mi soczki. No i potem już dłużej nie wytrzymałam. Wsadziłam palec do pochwy. Wślizgnął si bardzo łatwo, bo przecież byłam cała od oliwki i soczków. Jak wsadzałam palec do biodra unosiłam do gury <a href="http://www.sexamatorek.pl">sex amatorki</a>, a jak wyciągałam to w tępie wysuwania palca opuszczałam biodra. To daje większy efekt. Ale mam jeden problem. Nie mogę dostać orgazmu i nigdy go jeszcze nie miałam <img src='http://www.sexoholik.info/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':(' class='wp-smiley' />  Ale po chwili znalazłam jeszcze jedną pieszczotę związaną z łechtaczką. Wyjęłam palec z pochwy i zaczęłam ugniatać łechtaczkę. Aż mi się nogi trzęsły z podniecenia. I prawie doszłam do orgazmu <a href="http://www.xopowiadania.pl">opowiadania erotyczne</a>. Jeszce trochę i go miałam !!! Mój pierwszy orgazm w życiu <img src='http://www.sexoholik.info/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Muszę zapisać jego datę w kalendarzu <img src='http://www.sexoholik.info/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Tylko oczywiście szyfrem, żeby nikt się nie kapnął <img src='http://www.sexoholik.info/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Masturbowałam się około 45 minut <img src='http://www.sexoholik.info/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Wszyscy już spali, a ja śpię na górze. Orgazm co prawda był cichy, ale był. Muszę to powtórzyć dzisiejszej nocy <img src='http://www.sexoholik.info/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  No i później jeszcze nie miałam dosyć &#8230; Zrobiłam to samo, tylko, że bez oliwki &#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.sexoholik.info/palcowka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podniecenie</title>
		<link>http://www.sexoholik.info/podniecenie/</link>
		<comments>http://www.sexoholik.info/podniecenie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Oct 2011 18:02:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[sex]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.sexoholik.info/?p=424</guid>
		<description><![CDATA[Mialam juz troszke dosyc tego 18 cm kleju&#8230;siedzialam gdy nagle przypomniało mi sie ze mam w domciu taki ok 26 cm kijek zaokraglony na koncu&#8230;pomyslalam bedzie fajnie&#8230;..wieczorem bylam sama w domciu do 22&#8230;&#8230;&#8230;.więc włączylam sobie troszkę muzyczki i pomyslalam ze zabawie sie w striptiz, zaczęlam zdejmowac z siebie kolejno: bluzeczke,spódniczkę,staniczek i majtusie&#8230;&#8230;..naga połozylam sie na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mialam juz troszke dosyc tego 18 cm kleju&#8230;siedzialam gdy nagle przypomniało mi sie ze mam w domciu taki ok 26 cm kijek zaokraglony na koncu&#8230;pomyslalam bedzie fajnie&#8230;..wieczorem bylam sama w domciu do 22&#8230;&#8230;&#8230;.więc włączylam sobie troszkę muzyczki i pomyslalam ze zabawie sie w striptiz, zaczęlam zdejmowac z siebie kolejno: bluzeczke,spódniczkę,staniczek i majtusie&#8230;&#8230;..<span id="more-424"></span>naga połozylam sie na lozku nasmarowalam kijek kremem&#8230;.najpierw paluszki zajęly sie cipka tak ja walily ze soki leciały po nozkach&#8230;&#8230;.. <a href="http://www.gole-baby.pl">gołe baby</a> wzielam swoj kijek i delikatnie zaczelam pchac w pupe wchodzil cudownie a podniecenie rosło juz barrrddzzzoooo&#8230;&#8230;gdy weszło juz ok 23 cm zaczelam krzyczec i piszczec jak szalona targal mna ostry orgazm a ja macalam sie to po cipie to po cycusiach mrał&#8230;&#8230;..w dupce miałam kijek a w cipce drazniace ma lechtaczke paluszki <a href="http://www.sex-zbiornik.pl">sex zbiornik</a>&#8230;&#8230;gdy skonczylam z pachnaca pupa lezalam tak przez 10 minut&#8230;..wstałam aby zobaczyc godzine a soki ostro zaczęł płynac po nozkach &#8230;wzięłam troszke na lapke i oblizałam byla dopiero 20 wpadlam na pomysl zeby powtorzyc wszystko ale przed wielkim lustrem w ktorym widzialam wszystko&#8230;..rozlozylam szeroko nozki i ujrzalam słodka cipunie i rowek dupcci <a href="http://www.sucze.pl">sucze</a> &#8230;..wsadzilam w niego tym razem juz klej bylo cudownie na to popatrzec jak soczki splywaja z cipci , jak klej wchodzi w pupcie, jak drazni sie lehtaczke&#8230;..znow przezylam orgazm &#8230;&#8230;spacerowalam sobie nagusia po domciu chowajac moje przedmioty zabaw&#8230;&#8230;umylam sie , ubralam w pizamke i z rumiencami na slicznej buzce poszlam spaciuchac &#8230;&#8230;.z reka oczywiscie na cipce;)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.sexoholik.info/podniecenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pieszczoty</title>
		<link>http://www.sexoholik.info/pieszczoty/</link>
		<comments>http://www.sexoholik.info/pieszczoty/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Oct 2011 17:59:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[erotyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.sexoholik.info/?p=422</guid>
		<description><![CDATA[Ze wczesniej bylam lekko niedysponowana postanowilam sie wczoraj wieczorkiem leciutenko zabawic&#8230;&#8230;&#8230;.umylam sie ladnie i polozylam do lozeczka &#8230;.tam czekal na mnie juz wysmarowany slicznie pachnacym kremem kleik&#8230;&#8230;.polozylam sie tym razem na brzuszku a moje rece powedrowalydo cipuni ah jak sie nia zabawiały ze az ciekly soczki&#8230;&#8230;. wzielam do tylu raczke rozszerzylam pupe i wepchnełam lekko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ze wczesniej bylam lekko niedysponowana postanowilam sie wczoraj wieczorkiem leciutenko zabawic&#8230;&#8230;&#8230;.umylam sie ladnie i polozylam do lozeczka &#8230;.tam czekal na mnie juz wysmarowany slicznie pachnacym kremem kleik&#8230;&#8230;.polozylam sie tym razem na brzuszku a moje rece powedrowalydo cipuni ah jak sie nia zabawiały ze az ciekly soczki&#8230;&#8230;.<span id="more-422"></span> wzielam do tylu raczke rozszerzylam pupe i wepchnełam lekko kleik gdy juz byl w srodeczku zaczełam sciskac i puszczac pośladeczki az sam wyszedł i znow wepchlam <a href="http://www.znane-nago.pl">piosenkarki nago</a> i tak sie bawilam az w pewnym momencie targneła mna mocna falka orgazmu alez krzyknęlam&#8230;&#8230;nawet sie nie spostrzeglam kiedy spadly mi spodnie &#8230;&#8230;. wzięłam sciagnęlam bluzke i masowalam sie po cycuszkach i posladkach <a href="http://www.sex-kamerki.net">sex kamery</a>, ustawilam sobie odpowiednio tez klej i na nim usiadłam <a href="http://www.nagie-kobiety.pl">nagie kobiety </a>&#8230;&#8230;oh jak mi bylo dobrze po ok 5 dniach przerwy&#8230;&#8230;&#8230;lekko podniecona z wypiekami na twarzy i rekoma jedna w cipci a druga na cycusiu poszłam spaciuchac;):):):) pozdrawiam a dzis sprobuje z kostka lodu:) zobaczymy jak to bedzie</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.sexoholik.info/pieszczoty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sexoholiczka</title>
		<link>http://www.sexoholik.info/sexoholiczka/</link>
		<comments>http://www.sexoholik.info/sexoholiczka/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 May 2011 08:49:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[erotyka]]></category>
		<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sexocholik]]></category>
		<category><![CDATA[sexoholiczka]]></category>
		<category><![CDATA[sexoholik]]></category>
		<category><![CDATA[sexoholizm]]></category>
		<category><![CDATA[sexs]]></category>
		<category><![CDATA[xxx]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.sexoholik.info/?p=4</guid>
		<description><![CDATA[Po lekcjach seksu, które przeszłam podobnie dobrze chciałam sprawdzić się sama. Mam dwóch przyjaciół, ale każdy mieszka w innym mieście, do tej pory nie znają się. I z jednym i z drugim miałam bardzo sporadyczne spotkania. Ale byli to najbardziej w tym momencie zaprzyjaźnieni ze mną Panowie, szczególnie Andrzej. Więc pomyślałam, że zaproszę ich do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po lekcjach seksu, które przeszłam podobnie dobrze chciałam sprawdzić się sama. Mam dwóch przyjaciół, ale każdy mieszka w innym mieście, do tej pory nie znają się. I z jednym<br />
i z drugim miałam bardzo sporadyczne spotkania. Ale byli to najbardziej w tym momencie zaprzyjaźnieni ze mną Panowie, szczególnie Andrzej. Więc pomyślałam, że zaproszę ich do siebie w tym samym czasie i poznam ze sobą.<br />
<span id="more-4"></span><br />
Zadzwoniłam do jednego, zadzwoniłam do drugiego, mówiąc, o co mi chodzi, zaproponowałam termin, o dziwo, po pierwsze się zgodzili, po drugie obu proponowany termin pasował. Pierwszy przyjechał Andrzej. Przywitaliśmy się, a ponieważ był prosto z drogi, poprosił <a href="http://www.x16.pl">darmowe filmy erotyczne</a> o herbatę i poszedł na górę, aby się odświeżyć. Zrobiłam herbatę i poszłam zobaczyć, co on tam robi, a on właśnie ogolił się i stał pod prysznicem.<br />
No tego, że stał pod prysznicem sam nie mogłam mu darować, tym bardziej, że mieliśmy w tym zakresie bardzo dobre doświadczenia. Więc zdjęłam, co miałam z siebie i weszłam do niego. Zapewniam was, nie ma to, jak męskie dłonie masujące ciało kobiety. Masując moje plecy wypięłam biodra do tyłu, którymi on się natychmiast zajął. Po moich plecach spływała woda z mydłem, więc niby rozgarniając ją z moich bioder wsunął rękę między nogi, ja je rozsunęłam, a on wysuwając rękę szybko wszedł we mnie.<br />
Poczułam go niesamowicie mocno, może dlatego, że tęskniłam za nim. Skończyliśmy mycie, prawie że się wytarliśmy, Andrzej położył ręcznik na podłodze i chwytając mnie pod kolanami wręcz wymusił, abym się położyła. Trwało to moment, po którym jego głowa znalazła się między udami, rozpierając je na boki. Podłożył rękę pod Biodra i mając już swobodny dostęp do Cipki, zaczął ją całować. Języczek jego buszował na wszystkie strony, aż przypiął się do Łechtaczki powodując u mnie szybki napływ podniecenia, a po chwili orgazm.<br />
Zdążyliśmy się ubrać, zejść do kuchni na herbatę, przyjechał Marek. Przywitałam się z nim serdecznie, a po powitaniu przedstawiłam Andrzeja Po jakimś tam jego rozpakowaniu siadamy wspólnie przed kominkiem, jakaś herbata, jakiś szampan i widzę, że panowie się świetnie porozumieli. Atmosfera robi się swobodna, w pewnym momencie widzę, Andrzej spogląda na Marka, Marek na Andrzeja i za moment ich ręce już zaczynają mnie pieścić. Najpierw zdejmują mi Bluzkę, a za moment nie mam już spódniczki. Ich ręce wędrują po całym moim Ciele, to w górę, to w dół, aż za którymś razem schodzą również z moimi majteczkami, staniczek zdjęli wcześniej.<br />
No i teraz zaczyna się mój śpiew, ba jeden pieści ustami Piersi, a drugi Cipkę. Tego napięcia nie wytrzymuję i wstaję. Niestety, jest to mój błąd, bo zanim zdążyłam coś powiedzieć, już mnie obrócili, przyklękłam przy kanapie, a oni wchodzili we mnie. Po starszeństwie, najpierw Andrzej, później Marek, a ja osiągnęłam przez to taki stan rozkoszy, że byłam w stanie tylko tłuc rękoma o kanapę, wydając z siebie ten swój namiętny śpiew <a href="http://www.xfajne.pl">fajne laski</a>. Skończyli te pieszczoty i od tego momentu wiadomym już było, że tak długo, jak długo oni tu będą, nie będą odstępować mnie na krok, cały czas starając się mnie pieścić .</p>
<p>Oczywiście, były przerwy na posiłki, ale poza tym to cały czas byłam ich. Położyliśmy się do łóżka, bo uznaliśmy, że trzeba odpocząć. A gdzie tam, ręce ich chodziły jak w zegarku, a gdy moja Cipka już wręcz płakała roniąc te swoje łzy namiętności nie mieli już sumienia dłużej jej maltretować, zaraz w nią weszli. Tym razem Marek pierwszy a Andrzej drugi. Innym razem Andrzej poszedł na górę, za moment ja chciałam iść za nim, ale Andrzej już się wracał. Więc usiadł na samej górze, lekko rozchylił nogi, a gdy ja podeszłam po schodach, napotkawszy taką przeszkodę, zaczęłam go całować, najpierw w usta, a następnie moja główka zaczęła się opuszczać <a href="http://www.naszelaski.pl/">polskie porno</a> trafiając na samym dole na jego pałeczkę. Gdy ja go pieściła ustami, Marek podszedł na odpowiednia wysokość i wszedł we mnie od tyłu. Mojemu pomrukiwaniu nie było końca.<br />
Następnym razem Andrzej golił się na górze, Ja przyszłam coś zobaczyć. Wystarczyło. Ułożyli mnie równo na podłodze, Marek ukląkł za mną okrakiem, tak, abym mogła jego pałkę pieścić ustami, a Andrzej wtedy mógł wejść we mnie od przodu. I znowu tylko mogłam pomrukiwać, bo usta miałam wypełnione Marka pałką i robiłam to w odpowiedniej tonacji. Jakby po południu Marek leżał na łóżku, ale tak na jego końcowej krawędzi, że miał nogi za łóżkiem, ale za to widać było niezłych rozmiarów jego pałeczkę.<br />
Najpierw zaczęłam ją pieścić, a następnie, na jego zaproszenie, opierając szeroko kolana o krawędź łóżka, usiadłaś na nim, mając go mocno w sobie. Na początku byłam prawie wyprostowana, co powodowało, że miałam go w sobie bardzo głęboko. Ale za chwilę lekko pochyliłam się do przodu. podpierając się o jego klatkę piersiową rękoma.</p>
<p>Właśnie w takiej sytuacji zastał nas Andrzej. Pieszcząc moje piersi spowodował, że zupełnie położyłam się na nim, a w takim położeniu na wierzchu była moja Pupcia. Z przyjemnością się nią zaopiekował i za chwilę już w niej siedział. Tym sposobem miałam jednocześnie ich obu, Marek z przodu, Andrzej z tyłu, Marek na dole, Andrzej na górze, a ja między nami. Dali mocno do przodu<br />
i za chwilę wszystko było we mnie. To, co wydobywało się z moich ust nie można było nazwać krzykiem, a jednak dało się słyszeć w moim głosie zadowolenie.<br />
Znowu minął jakiś czas, aczkolwiek w żadnym momencie nie można powiedzieć, że oni próżnowali. Cały czas a to byłam gdzieś całowana, a to gdzieś byłam pieszczona. Wcale nie rzadko ich paluszki wędrowały a to do mojej Cipki, a to do mojej Pupci, a to do nich jednocześnie. I cały czas był niedosyt tych pieszczot. Marek poszedł po coś na górę, ja za nim. Za moment chcieliśmy już schodzić, ale on się cofnął do ostatniego stopnia i usiadł w pozycji takiej, jak Andrzej wcześniej. Jednocześnie wyciągnął do mnie rękę, zatrzymał mnie i pociągnął z powrotem do góry, obrócił i pokazał, że mam usiąść Pupą na jego pałeczce. Ona w tym momencie już się wyraźnie uwidoczniła. Jednocześnie podszedł Andrzej, przytrzymał mnie za biodra, ja rozciągnęłam mocno swoje pośladki i po chwili już miałam jego pałeczkę w swojej Pupci. Jeszcze chwile to trwało, kiedy się wygodnie usadowiłam, wówczas Andrzej wziął moje nóżki, podniósł je do góry i rozciągnął na boki. Wykorzystaliśmy słupki od schodów i balustrady i swobodnie na nich je oparłam, a wówczas Andrzej już miał zupełną swobodę, aby wejść w moją szkląca się już Cipkę. Mając mnie w takim ustawieniu swobodnie mógł się w tę Cipkę wbijać, a ponieważ ja siedziałaś na Marku była ona trochę ciasnawa, co dawało dodatkową satysfakcji, która skończyła się dużym wypływem we mnie i dużym jęknięciem zadowolenia z mojej strony.</p>
<p>Znowu jakaś przerwa na dopicie kieliszka szampana. Ja na górze, no to oni za mną. Coś chciałam wziąć ze swojej garderoby. Ale zanim pozwolili mi zejść na dół, podprowadzili mnie do kanapy, która tam jest. Pieścili pocałunkami, a to w szyjkę, a to w Piersi , natomiast rękoma po Pupci i Cipce, pokazali mi, abym uklękła na tej kanapie, rączki opierając o poręcz. Nóżki lekko rozsunięte, no i cały &#8222;front&#8221; ich. Andrzej poszedł z drugiej strony, głaskać mnie po główce i Piersiach, a Marek wszedł we mnie od tyłu, wpompowując we mnie całą zawartość swojej pałki. Za chwilę role się zmieniły, to Marek gładził moja główkę, a Andrzej zajął się &#8222;frontem&#8221;. Najpierw wślizgnął się w moja Cipkę, ale tylko po to, aby się odpowiednio zmoczyć, po czym szybkim i zdecydowanym ruchem przesunąłem się na wysokość mojej Pupci. Zanim zdążyłam krzyknąć, on już siedział we mnie.<br />
Mając swobodne ręce dodatkowo rozciągnął moje pośladki i wszedłem we mnie do maksymalnego oporu. A ponieważ Pupcia była trochę ciasnawa dużą przyjemnością było, jak się w nią wsuwał i wysuwał, aż jego pałka spęczniała i wylała we mnie wszystko, co miała. To napełnienie mnie jego sokami życia zostało przez mnie potwierdzone głośnym jęczeniem. Osunęłam się na siedzenie, za moment pomogli mi iść pod prysznic i umytą odprowadzili grzecznie do łóżeczka.</p>
<p>Marek, niestety nie mógł zostać dłużej i rano wyjechał, a my z Andrzejem zjedliśmy śniadanie, a po nim poszliśmy na pieszczoty urozmaicając je białym winem. Po którejś lampce część wina wylądowała na mnie, a Andrzej skrzętnie je zlizywał, aż do miejsca, gdzie zaczęło omywać mój wzgórek. A ponieważ winko było bardzo dobre, doszliśmy do wniosku, że powinno ono znaleźć się wszędzie, więc ja podłożyłam pod Pupę poduszeczkę, mocno podciągnęłam nóżki a on spokojnie mógł napoić tym winem moją Cipkę. Butelka miała u góry kształt łabędziej szyi, to wsunęła się głęboko, czułam ją wspaniale i dopiero po kilku energicznych ruchach zaczęła wypływać jej zawartość, którą ze smakiem on zlizywał.<br />
Chcąc mu się zrewanżować, ja maczałam jego pałeczkę w kieliszku wina, a później ją zmysłowo lizałam, aż w pewnym momencie ułożyłam go na plecach, każąc ścisnąć nogi i usiadłam na nim. Gdy już miałam jego w sobie wysunęłam się, polałam pałeczkę winem i szybko na niej usiadłam, tak, aby jak najwięcej wina wziąć do środka. No i tak pieściliśmy się długo, aż upojeni pieszczotami i winem obok siebie zasnęliśmy.</p>
<p>Ten sen nie trwał długo, a ponieważ przed snem mocno się spociliśmy, uznaliśmy za zasadne wykąpać się. Andrzej przywiózł ze sobą pudełko tzw. świec firmowych. Było w nim 20 świeczek o różnych kształtach &#8211; kule o różnej średnicy, kwadratowe i okrągłe o różnej grubości i długości. Ja je bardzo dokładnie obejrzałam, wybrałam trzy z nich w kształcie kuli i ustawiłam wokół wanny, pozostałe położyłam na szafce przy oknie. Do wanny naleciała woda, dolałam płynu i już mieliśmy dużo piany. Obok wanny stał taboret, a na nim na tacy butelka szampana i kieliszki. Niczego więcej nam nie trzeba było. Oboje byliśmy w wannie, ja z jednej strony, on z drugiej, co dawało nam możliwość wspólnych pieszczot. Po pewnym czasie ja przeszłam na jego stronę, kładąc się na nim. On obejmował mnie, pieszcząc moje Piersi, Brzuszek i Cipkę.<br />
Nagle obróciłam się kładąc się na nim przodem. Przylgnęliśmy mocno do siebie, ja obejmując go rączkami. Zaczęliśmy się bardzo mocno całować. Taka przytulanka spowodowała, że jego pałeczka się mocno napełniła i zaczęła uwierać mnie w okolicach mojego wzgórka. Toteż rozsunęłam nóżki i lekko podciągając się do góry za chwilę już miałam ją w swojej Szparce. To zadowolenie, jakie ukazało się w tym momencie na mojej Twarzy mówiło samo za siebie.<br />
Lekko uniosłam się na rączkach, ostrożnie wsunęłam rączkę między swoje nóżki i nakierowując pałeczkę, pozwoliłam jej wpłynąć w Cipkę, a ponieważ zakres ruchów był trochę ograniczony, to zastygliśmy w tym miłosnym uścisku. On przyciskał moje bioderka do siebie, z drugiej strony wypychał do góry swoje biodra. Ten zakres ruchów spowodował, że zaczęliśmy coraz to mocniej czuć w sobie narastające podniecenie, aż o dziwo, przyszedł moment, potwierdzony przez mnie mocnym piskiem, kiedy on wlał się we mnie.<br />
Położyłam się na nim i dłuższą chwilę leżeliśmy, ale woda zaczęła stygnąć i chciał nie chciał, wyszliśmy z wanny. W łazience było nagrzane, więc nie spieszno nam było z niej wychodzić, tym bardziej, że w butelce był jeszcze szampan, którym można było zaspokoić pragnienie. On dokładnie wytarł mnie, ja jego i tym razem zaproponował, że tutaj w łazience posmaruje mnie kremem. Nawet chętnie się zgodziłam. Zaczął od nóżek, postawiłam jedną nóżkę na taborecie, a on ją od malutkiego paluszka, po samą pachwinę nawilżył kremem. To samo było z drugą nóżką. A później to już zaczął od szyi i obracając mnie schodził coraz to w dół, aż doszedł do samego dołu Brzuszka i Pupci. Te dwie części wymagały specjalnego potraktowania. Lekko rozsunęłam nóżki, tak że mógł swobodnie nakremować całą przestrzeń, pomiędzy Pupcią a Wzgórkiem Łonowym. Ręce chodziły to raz w jedną stronę, to w drugą stronę, aż jeden paluszek wpadł w Cipkę, a drugi paluszek wpadł w Pupcię i tam też rozpocząłem &#8222;kremowanie&#8221;. ja objęłam go za szyję i pomagałam w tym kremowaniu naprężając odpowiednio to swój Brzuszek, to swoją Pupcie.<br />
I tak doszliśmy oboje do takiego poziomu uniesienia, że już nie mieliśmy siły dłużej stać na nogach, można powiedzieć, zwaliliśmy się na podłogę, zwarliśmy się w miłosnym uścisku, a ponieważ podczas tych pieszczot jego pałeczka się napełniła, to szybko ją zachciałam mieć w sobie. Odwróciłam się na kolanka, rączki oparłam o podłogę, więc moja Pupcie była wysoko i nie miał żadnych trudności, aby ją zaspokoić, przy wyraźnej mojej akceptacji, w postaci głośnych pomruków. Skończyliśmy, przeszliśmy do sypialni i zasnęliśmy spokojnie.</p>
<p>Jak długo spałam, nie wiem, ale gdy się obudziłam Andrzej już buszował w kuchni. Po chwili wszedł do sypialni, wnosząc tacę, a na niej filiżanki z pachnąca kawą. Oczy moje mówiły same za siebie, poderwałam się, mocno go ucałowałam, dziękując za wspaniały poczęstunek. Po wypiciu tej kawy Andrzej wstał ubrał się, żegnając go bardzo gorąco dziękowałam mu za nasz &#8222;Pierwszy Trójkąt&#8221;. On również mi dziękując stwierdził, że &#8222;Pewnie nie ostatni&#8221;. Po jego wyjściu posprzątałam i weszłam do łazienki umyć ręce.<br />
Obok szafki stało pudełko, w którym Andrzej przywiózł świeczki. Zajrzałam do niego, rzeczywiście było wam jeszcze kilka różnych świec, w różnych kształtach. Zaintrygowała mnie jedna, dosyć duża i postanowiłam, jakby na wspomnienie Andrzeja, z nią się zabawić. Ale wiadomym było, że samej mogę mieć trudności, aby ją umieścić w swoim gniazdku.<br />
Więc poszłam do kuchni po stołek, po drodze wzięłam niedokończona butelkę szampana i kieliszek. Ustawiłam stołek przed lustrem, na blacie postawiłam kieliszek z szampanem i zajęłam się wybraną świeczką. Postawiłam ją równo na tym stołku, podtrzymując jedną rączką mocno się na niej oparłam. Czując, że stoi sztywno, wzięłam w rękę kieliszek szampana i napierając na tę świeczkę wzniosłam toast &#8211; za następne moje trójkąty.<br />
W tym momencie mocno rozpierając świeczka weszła prawie do samego oporu, więc popijając dalej ją ujeżdżałam. Cipka puściła soki i ja osiągnęłam niezły poziom namiętności. Można powiedzieć, że ten toast wyszedł mi na dobre, bo po tym Trójkącie nabrałam odwagi na spotkania, nie tylko w trójkącie. A jakie to były figury, może kiedyś opiszę.<br />
Kończąc, muszę zastrzec, że opowiadanie moje jest prawdziwą relacją moich osobistych doznań i przeżyć. Jakakolwiek zbieżność faktów lub sytuacji jest absolutnie przypadkowa<br />
i niezamierzona.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.sexoholik.info/sexoholiczka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fajna dupeczka</title>
		<link>http://www.sexoholik.info/fajna-dupeczka-nago/</link>
		<comments>http://www.sexoholik.info/fajna-dupeczka-nago/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Jul 2010 15:08:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[xxx]]></category>
		<category><![CDATA[dupy]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sexoholik]]></category>
		<category><![CDATA[sexoholizm]]></category>
		<category><![CDATA[sexs]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.sexoholik.info/?p=28</guid>
		<description><![CDATA[Można powiedzieć, że Kobiety dzielą się na te, które miały Kochanków, na te które mają Kochanków i na te, które będą miały Kochanków, bo jak nie będą miały, to bardzo dużo stracą. Ja należę do tej kategorii Kobiet, które MAJĄ KOCHANKA. Znamy się z Andrzejem od ponad 20 lat, spotykamy się co jakiś czas, a [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Można powiedzieć, że Kobiety dzielą się na te, które miały Kochanków, na te które mają Kochanków i na te, które będą miały Kochanków, bo jak nie będą miały, to bardzo dużo stracą.<br />
Ja należę do tej kategorii Kobiet, które MAJĄ KOCHANKA.<br />
Znamy się z Andrzejem od ponad 20 lat, spotykamy się co jakiś czas, a każde nasze spotkanie jest niezapomniane, pełne finezyjnych pieszczot, które dają &#8222;obłędnego kopa&#8221; na tzw. szare życie. Tak też i tym razem było, gdy zadzwonił, że chce przyjechać do mnie z &#8222;Walentynką&#8221;.<br />
Przyjechał z dużym bukietem kwiatów, zawsze jest to bukiet pąsowych róż, ale jest zawsze jedna niebieska, jak to mówi, kolor nadziei na następne spotkanie oraz jedna herbaciana &#8211; żółta, kolor zazdrości.<span id="more-28"></span><br />
Ucieszyłam się bardzo z tych kwiatów i jak to z nami bywa, po namiętnych powitalnych pocałunkach wylądowaliśmy na pieszczotach uwieńczonych zbliżeniem od tyłu z osiągniętym przez mnie wspaniałym orgazmem. Chwila odpoczynku i doszliśmy do przekonania, że warto wejść pod prysznic. Te, które jeszcze nie próbowały wspólnej kąpieli pod prysznicem, nie wiedzą co tracą, jaka to jest wspaniała przyjemność mieć umyte plecy, Pupcię, a przede wszystkim Cipkę męską ręką. Coś wspaniałego. Po myciu, już tradycyjnie idziemy do łóżka, gdzie następuje smarowanie całego ciała. Zawsze mam przygotowany odpowiedni balsam do ciała i Andrzej, miejsce obok miejsca smaruje, robiąc przy tym mini masaż.<br />
Ale tym razem po zakończonym kremowaniu zaskoczenie. Andrzej przyniósł dużą torbę i wyjął samoprzylepne, czerwone SERDUSZKA różnej wielkości i zaczął mnie tymi serduszkami obklejać. Zaczął od nóżek. Każdy z paluszków był obklejony serduszkiem. Następnie zostało przyklejone odpowiedniej wielkości serduszko na przedniej części nogi oraz na udzie. Przyszła kolej na moje ręce. Tutaj przykleił odpowiedniej wielkości serduszko na wierzchu dłoni, na przedramieniu i na ramieniu, skończył i poprosił abym położyła się na brzuszku, długo głaskał moje plecy, aż w pewnym momencie przykleił na nich dwa duże serduszka, następne na splocie krzyżowym. Ręce jego odruchowo przesunęły się w dół i długo pieściły moje pośladkami, aż i na nich wylądowały dwa odpowiedniej wielkości serduszka.<br />
Uznał, że ta strona jest już obklejona i poprosił abym się ponownie odwróciła i kontynuował dalsze obklejanie. Teraz przyszła kolej na moje Piersi. Każdy Cycuszek został obklejony czterema serduszkami, dzióbkami do środka, tak, że na końcu wystawała sama Brodaweczka. Następnie odpowiedniej wielkości serduszka zostały przyklejone na Policzkach i na Brzuszku. Ostatnie, odpowiedniej wielkości przykleił na Wzgórku Łonowym, tak, że jego koniuszek był minimalnie nad moją Cipką.<br />
Skończywszy dzieło, poprosił mnie, abym wstała i obejrzała się w lustrze. Błysk w moich oczach mówił sam za siebie. Nie trzeba było słów, rzuciłam mu się na szyję, a języczki nasze same powiedziały to, co miały powiedzieć. Podniecenie nasze osiągnęło już swój poziom, a ponieważ staliśmy, jak wmurowani, nie bardzo chciało nam się ruszyć. Po mału usiedliśmy na podłodze, ja na nim i za moment znowu byliśmy razem, czując go doskonale w sobie wyprostowałam nóżki do przodu, co dało możliwość już zupełnego zespolenia się ze sobą. Wykonane przez niego ruchy spowodowały, że wycisnęłam z niego wszystkie możliwe w tym momencie soki, sama jakby ssąc je do swojego upojenia.<br />
Wstaliśmy i jeszcze raz oglądałam się w lustrze, po czym stwierdziłam, że nie widzę żadnych przeszkód, aby tak &#8222;ubraną&#8221; chodzić cały czas. Poszliśmy do kuchni, bo zaschło nam w gardle, a tam czekała butelka z bąbelkami. Trudno powiedzieć, jak to się stało, ale jej zawartość zniknęła błyskawicznie, praktycznie mając resztkę w kieliszkach poszliśmy odpocząć. Ale gdzież tam, znowu przylgnęliśmy do siebie, znowu nasze usta goniły się za sobą, znowu ręce wędrowały w te miejsca, które dają najwięcej wrażeń. Ale nie tylko ręce. Wysunęłam się z jego ramion i usta moje zaczęły wędrować w kierunku jego pałeczki, aż do niej dotarły.<br />
Pieszczoty powodowane języczkiem nie pozwoliły mu spokojnie leżeć i przesuwając się trochę w kierunku moich bioder za chwilę miał nad sobą moją Cipkę. Ja zachłannie połykałam jego pałeczkę, on za to zachłannie spijał nektar namiętności spływający z mojej Cipki. Jego język nie mógł znaleźć sobie miejsca, buszując na wszystkie strony. Aż poczułam, że jego pałeczka w moich ustach już tężeje i za chwilę eksploduje, przyssał się do mojej łechtaczki, powodując, że za chwilę łykając jego mleczko wydobywałam z siebie jęki upojenia.<br />
Pomimo, że już wypiłam całe jego mleko, a on wyssał wszystko ze mnie leżeliśmy na sobie jeszcze chwilę, jakbyśmy chcieli zatrzymać tę chwilę jak najdłużej. Tej chwili zatrzymać się nie dało, ale były jeszcze następne, nie mniej wspaniałe, a całość przeplatana była takimi prozaicznymi sprawami jak chociażby wspólnie szykowany obiad, kiedy ja smażyłam mięso a on robił kluski &#8211; kopytka, a później wspólna konsumpcja ze szklaneczką wina. Trzeba przyznać, że tego wina też już trochę wypiliśmy.<br />
I właśnie chyba to sprawa wina spowodowała następną sytuację. Dla odmiany chciałam wrócić do bąbelków, Andrzej zaczął otwierać butelkę. Zdarł z niej tę folie z napisami, a ja w tym momencie poprosiłam, aby ją umył pod zlewem. Puścił ciepłą wodę i miejsce, gdzie były napisy dokładnie zmył, nie stanowiło to kłopotu, bo góra butelki była lekko obklejona folią.<br />
Teraz poprosiłam, aby zdjął zabezpieczenie, ale ostrożnie, tak, aby nie wysunął się korek. Nawet mu się udało.<br />
Po wykonaniu tych czynności powiedziałam mu, że chcę być dzisiaj</p>
<p>WYSTRZAŁOWĄ KOBIETĄ.</p>
<p>Wzięłam w rączki dwa kieliszki, w które miał nalać szampana, a jemu pokazałam, abym postawił butelkę na stołku. Wyjaśniłam, że ja chcę przykucnąć tak, aby korek od butelki wszedł w moją Cipkę, a następnie on ma nim tak poruszać, ażeby on z butelki wystrzelił. Na tym miała polegać ta Moja wystrzałowość.<br />
No i tak też się stało. Postawił na stołku butelkę, a ja przykucnęłam wsuwając minimalnie korek do swojej Cipki. po czym powiedziałam do niego &#8222;Teraz&#8221;. On delikatnie zaczął poruszać butelką, a ponieważ była ona płukana pod letnia wodą i trochę ruszana, nie było problemu, aby korek odstrzelił. Strzelił, skrył się w mojej jamce, a ja z dużym zadowoleniem jęknęłam. Jest to coś wspaniałego, gdy dostaje się takiego &#8222;kopa&#8221; w sam środek Cipki. Ponieważ z butelki zaczął wypływać już na zewnątrz szampan, ja trzymając kieliszki stwierdziłam, nalewaj.</p>
<p>Wziął w rękę butelkę, ja się wyprostowałam, tym sposobem mógł napełnić nasze kieliszki. Gdy już były w jakiejś części napełnione, spojrzałam na niego i jakby odruchowo oba te kieliszki, lekko odchylając się do tyłu, czarkami przyłożyłam do swoich piersi. Widok był bardzo ciekawy, bo na piersiach naklejone były Walentynkowe serduszka.<br />
Odsuwając kieliszki od swoich Piersi część ich zawartości zaczęła się sączyć po moim ciele. On stwierdził, że nie może pozwolić na takie &#8222;marnotrawstwo&#8221; i zaczął ten szampan zlizywać, najpierw z piersi i posuwając się w dół, z brzuszka, aż doszedł do Cipki. Ja w tym czasie opróżniłam pozostałość kieliszków, odstawiłam je na stół i siedząc na jego krawędzi, rozchyliłam nóżki, aby mógł dalej spijać spływającego szampana.<br />
Gdy już doszedł do Cipki, udało mu się paluszkiem delikatnie wyjąć korek i przyssać się do niej, tak aby z niej mógł wyssać zarówno spływający szampana, jak i moje soki namiętności, które już puściłam. Ssanie tych soków spowodowało, że jego pałeczka mocno się naprężyła, co nie uszło mojej uwadze. Podciągnęłam się do góry i pokazałam na stołek. Usiadł na stołku tak, że mógł się plecami oprzeć o stół, a ja usiadłam na stojącą jego pałeczkę, pochłaniając ją w całości, co dało mi niekwestionowaną przyjemność. Jego ręce były zajęte przytulaniem mnie, więc ja sięgnęłam na stół, wzięłam butelkę i kieliszki, nalałam jemu i sobie i odstawiłam butelkę. Tuląc się do siebie w tym miłosnym uścisku wypiliśmy po dużym łyku.</p>
<p>Przylegałam do niego mocno, Piersi moje były przyciśnięte do niego tak mocno, że wypełniły prawie całą przestrzeń, tworząc w środku dziwne zagłębienie. Spojrzeliśmy na siebie<br />
i jakby na komendę obróciliśmy kieliszki, wlewając ich zawartość właśnie w to zagłębienie, po czym przywarliśmy do siebie w namiętnym pocałunku. Zagłębienie okazało się nie być zbyt szczelne i za moment poczuliśmy, jak ten szampan sączy się po nas w dół. Gdy dopłynął do samego dołu, minimalnie się od siebie odsunęliśmy, a gdy już zrobiło się w tym miejscu mokro, on unosząc się kilkakrotnie w górę i w dół spowodował, że płyn ten wszedł w przestrzeń mojej Cipki i dalej. Syknęłam &#8222;Dobrze&#8221; i wykonując jeszcze kilka takich ruchów doprowadził nas obojga do całkowitego odlotu.<br />
Niewiele brakowało, abyśmy z tego stołka spadli. Nie mieliśmy już na nic siły, mnie i siebie trochę wytarł ręcznikiem i tak poszliśmy do sypialni, wtuliliśmy się w siebie i zasnęliśmy. Jak długo spaliśmy, nie wiem. Obudziliśmy się, a ja spytałam, czy w tamtej butelce jeszcze coś zostało? Stwierdził, że nie wie, ale to nie problem, bo jest następna, powiedziałam, to przynieś. Nalałam do kieliszków, on spojrzał na mnie, ja na niego i wzniosłam toast &#8222;Za nasze dalsze pieszczoty&#8221;.</p>
<p>Przytuliłam się bardzo mocno do niego i patrząc mu prosto w oczy powiedziałam: &#8222;Obiecaj mi, że mi pomożesz w następnych pieszczotach&#8221;. On spojrzał na mnie zdziwiony, ale ja już go uprzedziłam, mówiąc: &#8222;Ja chcę coś zrobić, ale obiecaj mi, że mi pomożesz&#8221;. Spytał, ale w czym?<br />
A ja swoje &#8222;Ale pomożesz&#8221;, on zapytał, a będę mógł, odparłam, że &#8222;Tylko Ty mi możesz w tym pomóc&#8221;. Stwierdził dobrze, pomogę, ale powiedz o co chodzi.<br />
Wtedy ja powiedziałam, że chcę się z nim pieścić, mając wypełnioną również Pupcię.<br />
Stwierdziłam, że kiedyś chciałam sama coś takiego zrobić, ale nie dałam rady, boję się tego, wiem, że może boleć, ale z drugiej strony chęć zrobienia tego jest tak wielka, że nie mogę już dłużej wytrzymać, dlatego w ten wspaniały Walentynkowy dzień bardzo mocno proszę go, abym mi pomógł to zrealizować.<br />
Długo patrzył na mnie, ale widząc w moich oczach tę prośbę, stwierdził, to powiedz do końca, co to ma być. Zarządziłam, idziemy do kuchni, po drodze weszłam na moment do łazienki, biorąc z sobą jeden z kremów nawilżających. On wziął butelkę, kieliszki i poszedł.<br />
Za chwile przyszłam, postawiłam na stole krem, popatrzyłam na niego zalotnie, bardzo mocno go pocałowałam, po czym otworzyłam lodówkę i wyjęłam z niej niezbyt długiego, bardzo zgrabnego wężowego ogórka. Przylgnęłam do niego i powiedziałam, że on ma tego ogórka trzymać równo pionowo, opartego o stołek, a ja chcę na nim usiąść, ma wejść w Pupcię tak głęboko, jak się da. Widząc jego zdziwienie, stwierdziłam &#8222;Obiecałeś&#8221;.</p>
<p>Rzeczywiście, obiecał. Ja starannie nasmarowałam główkę tego ogórka i dałam mu w ręce. Ukląkł przy stołku i ustawił go pionowo. Ja podeszłam tyłem, rozwarłam bardzo mocno swoją Pupcię rączkami i zaczęłam siadać na tej pałeczce ogórkowej. Drzwi od kuchni były otwarte i staliśmy naprzeciwko lustra umieszczonego w przedpokoju, tym sposobem mogłam obserwować swoje zmagania. Nie da się ukryć, widać było różnice wielkości pomiędzy moją Pupcią a tą pałeczką, dlatego podpowiedział mi, rozciągnij mocniej. Rozciągnęłam, jak się dało i zaczęłam napierać na Pupcie. Przez moment naprężyła się bardzo, trochę jakby wcisnęłam ja do środka, syczałam, nie wiem, z bólu czy z namiętności, ale za moment mięśnie Pupci puściły i pałeczka znalazła się w środku mojej Pupci.<br />
On wówczas powiedział do nie &#8222;Puść&#8221;, wstałam, jedną ręką trzymałam swoją &#8222;Zdobycz&#8221;, drugą ręką objęłam go i mocno ucałowałam. Powiedziałam &#8222;Trochę jest mocno, ale jest dobrze&#8221;. Odwróciłam się tyłem do niego, oparłam rączki na stole i poprosiłam &#8222;Pchaj&#8221;. Delikatnie wsuwał<br />
tę pałeczkę w Pupcię, a czym głębiej ją wsuwał, tym bardziej ja się prostowałam, aż w pewnym momencie powiedziałam &#8222;Dość, puść&#8221;. Puścił, odsunął się pół kroku i zobaczyłam wyjątkowo podniecający widok. Stałam, widać było moje krągłe bioderka, smukłe pośladki, na których świeciły się serduszka, przechodzące w linię moich nóżek. I na tle tego wyjątkowo harmonijnego układu wystająca z mojej Pupci ciemnozielona ogórkowa pałeczka. Nie wiele jej z tej mojej Pupci wystawało. Nie kryjąc, że był to fascynująco-podniecający widok.<br />
Chwyciłam swoją zdobycz w rączkę, odwróciłam się do niego i powiedziałam, że idziemy na łóżko. Rozłożył na środku ręcznik, a ja kładąc się bokiem dałam radę podtrzymując siedzącą w Pupci pałeczkę położyć się na wznak, lekko podciągnęłam nóżki. Gdy się już ułożyłam, poprosiłam &#8222;A teraz wejdź we mnie&#8221;. Nie da się ukryć, że bardzo chciał wejść we mnie, bo jak zobaczył moją szklistą od soków namiętności Cipkę, a pod nią naprężoną do granic możliwości Pupcię w której tkwiła ta ciemnozielona Pała, to już chciał w niej być.<br />
Okazało się jednak, że łatwiej było to powiedzieć, niż zrealizować. Podciągnął moje nóżki do góry i przyłożył swoją pałeczkę, aczkolwiek, chyba z ciekawości, wyjątkowo naprężoną, do mojej Cipki. W pierwszej chwili udało mu się minimalnie wślizgnąć, ale za moment okazało się, że w tej Cipce jest tak ciasno, że nie mógł w ogóle w nią wejść. Poprawił się, trochę mocniej mnie wygiął, ułożył moje nóżki na swoich ramionach i zaczął się wpychać. Wchodził we mnie milimetr po milimetrze, a każde jego pchnięcie ja potwierdzałam głośnym krzykiem. Wszedł do pewnego momentu i prawie zaparł się, a ja zaczęłam mocniej pokrzykiwać.<br />
Chyba na skutek wypełnienia Pupci tamtą pałeczką moja Cipka jakby przesunęła się do przodu i tym sposobem oparł się o jej szyjkę. Spojrzał na mnie, a ja mruknęłam &#8222;mocniej&#8221;, no więc on lekko odsunął się i naparł na mnie z całej siły. Wszedł cały, a ja potwierdziłam to bardzo mocnym krzykiem, bo czułam, jakby mnie rozrywał. Wyciągnął ręce i dotknął moich piersi. Było to coś niesamowitego. Obie piersi były nabrzmiałe, a sutki wyjątkowo twarde. Gdy je dotknął palcami zareagowałam jakby krzykiem podniecenia. Starając się trzymać swoje ręce na moich piersiach, zaczął systematycznie to we mnie wchodzić, to trochę wysuwać się. Im dłużej to trwało, tym moje jęki robiły się głośniejsze i wyższe w tonacji. Aż przyszedł moment, kiedy jego pałka zaczęła jeszcze bardziej pęcznieć, w końcu trysnął we mnie szczytem namiętności. Ja w tym momencie wyrzuciłam ręce do tyłu, głowa latała na lewo i prawo, krzyk mój przeszedł już w stan stałego pisku.<br />
Opuścił się na mnie, nogi prostując wzdłuż mojego Ciała, objął nimi moje nóżki i w takim uścisku zastygliśmy. Niestety, nie na długo. Poprosiłam, aby tę zieloną pałeczkę ze mnie wyjął<br />
i wyrzucił. Zaniósł ją do śmieci, a wracając puścił wodę do wanny, po czym pomagając mi przeszliśmy do łazienki i widać było, że ta kąpiel sprawiała mi przyjemność. On siedząc na krawędzi zdejmował ze mnie ponaklejane serduszka. Zeszły bez problemów wszystkie, ale jedno zostawił do końca, to na Cipce. Ponieważ na wzgórku było minimalne owłosienie to powiedział &#8222;męcz się z nim teraz sama&#8221;.</p>
<p>Gdy już skończył, weszłam też do wanny, położył się na dnie, ja na nim i tak odpoczywaliśmy. Oczywiście, po wyjściu jak zwykle smarowanie. Leżałam na plecach, a on po kolei, miejsce obok miejsca rozcierał. Aż doszliśmy do Cipki. Ale on dobrze wiedział, że masowanie Cipeczki odbywa się w specjalny sposób. Przysunęłam się bliżej końca łóżka, lekko podciągnęłam i rozchyliłam nóżki i już jego język mógł zacząć buszować po mojej Cipce. Latał to w górę, to do dołu, to zanurzał się w jej głębie.<br />
Aż w końcu przypiął się do Łechtaczki i zaczął tak długo w niej buszować, aż doprowadził mnie do samego szczytu namiętności. Nóżki moje ścisnęły jego głowę jak kleszczami, co dawało dodatkowy efekt wpijania się we mnie, potwierdzany moim bardzo głośnym &#8222;śpiewem&#8221;. Przyszedł moment, gdy śpiew mój osiągnął górną skalę, a ja wyrwałam się do góry i przewróciłam na brzuch.<br />
No to wtedy przyszedł czas smarowania pleców. I tak samo, miejsce obok miejsca, aż osiągnął poziom mojej Pupci. Zaczął ją delikatnie smarować, pomny jej wcześniejszych przejść, ale jej reakcja wskazywała na to, że wróciło wszystko do normy. Uznał, że najlepszym sposobem sprawdzenia tego stanu rzeczy, jest sprawdzenie języczkiem.<br />
Więc zsunął mnie prawie na krawędź łóżka, nóżki zeszły do podłogi, a on zacząłem &#8222;badać&#8221; stan mojej Pupci swoim językiem. Krążąc po jej obwodzie w końcu wszedł w nią próbując a to z tej strony jej smaku, a to z innej, starając się cały czas być jak najgłębiej. Być może &#8222;wcześniejsza jej przygoda&#8221; spowodowała jakby większą jej wrażliwość, bo każde wertowanie przez niego jej wnętrza było potwierdzane przeze mnie głębokim pomrukiwaniem. To pomrukiwanie narastało.<br />
Narastał również jego poziom podniecenia, a gdy się o tym przekonałam poprosiłam &#8222;wejdź we mnie&#8221; i zachowując bardzo dużą ostrożność wszedł we mnie, a ja swój stan zadowolenia potwierdziłam &#8222;dobrze, o jak dobrze&#8221;.<br />
Niestety jego stan podniecenia nie trwał zbyt długo, osiągnął swój szczyt i wlał we mnie wszystko, co mógł. Ten moment okazał się być na tyle podniecający, że w pewnej chwili zaczęłam bić rękoma o łóżko. Mój stan podniecenia minął, oboje podciągnęliśmy się do góry na łóżku, objęliśmy się w namiętnym uścisku. zasnęliśmy, a jak otworzyliśmy oczy, to już była ciemna noc i on musiał się zbierać do odjazdu.<br />
Ubrał się, jakaś herbata i w drogę. Żegnając go, powiedziałam: &#8222;Trochę było ciasno, ale było wspaniale&#8221; i wręczyłam mu do ręki korek, który wyciągnął z mojej Cipki, stwierdzając &#8222;Czekam na następne&#8221;. Długi, namiętny pocałunek i zamknięte drzwi, tak to jest z kochankami, została wewnętrzna radość i serduszko Walentynkowe na mojej Cipce.</p>
<p>Na zakończenie standardowe już stwierdzenie. Opowiadanie moje jest prawdziwą relacją moich osobistych doznań i przeżyć. Jakakolwiek zbieżność faktów lub sytuacji jest absolutnie przypadkowa i niezamierzona.  Zobacz najlepsze <a href="http://www.naszeporno.pl">polskie filmy porno</a> zajebiste laski nago filmiki erotyczne fajne cipeczki i dupeczki <a href="http://www.sexpatrz.pl">ostry sex</a> dojrzale panie z dużymi cyckami <a href="http://filmy.x18.pl">pornotuba</a> super pupcie i mokre cipy .</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.sexoholik.info/fajna-dupeczka-nago/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Masażysta</title>
		<link>http://www.sexoholik.info/masazysta/</link>
		<comments>http://www.sexoholik.info/masazysta/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Jul 2010 15:01:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[erotyka]]></category>
		<category><![CDATA[cipki]]></category>
		<category><![CDATA[cyce]]></category>
		<category><![CDATA[cycki]]></category>
		<category><![CDATA[dupy]]></category>
		<category><![CDATA[laski]]></category>
		<category><![CDATA[pizdy]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sexocholik]]></category>
		<category><![CDATA[sexoholiczka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.sexoholik.info/?p=24</guid>
		<description><![CDATA[W tzw. warunkach zimowych zwichnęłam nogę w kostce, pojechałam na pogotowie, po prześwietleniu okazało się, że rzeczywiście jest tylko zwichnięcie, założono mi gips i otrzymałam informację, że za trzy tygodnie mam się zgłosić na jego zdjęcie do rejonowego chirurga. Zaraz po przyjściu do domu ustaliłam, gdzie jest ta poradnia i zapisałam się na stosowną wizytę. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W tzw. warunkach zimowych zwichnęłam nogę w kostce, pojechałam na pogotowie, po prześwietleniu okazało się, że rzeczywiście jest tylko zwichnięcie, założono mi gips i otrzymałam informację, że za trzy tygodnie mam się zgłosić na jego zdjęcie do rejonowego chirurga. Zaraz po przyjściu do domu ustaliłam, gdzie jest ta poradnia i zapisałam się na stosowną wizytę. Po upływie określonego czasu poszłam do poradni, wściekły tłum, ale odczekałam swoja kolejkę i weszłam do gabinetu.<br />
<span id="more-24"></span><br />
Pracujący tam lekarz w średnim wieku popatrzył na kartkę z pogotowia, posadził mnie na stole, wziął specjalne nożyczki i zdjął gips. Po tych trzech tygodniach moja noga wyglądała dosyć dziwnie. Poruszał ją na różne sposoby, kilka razy zabolało i powiedział, że mam w domu ją moczyć w ciepłej wodzie z solą, a najlepiej by było, gdybym wzięła kilka masaży. Dał mi nawet skierowanie. Wyszłam z gabinetu, podeszłam do rejestracji, a tam okazało się, że najbliższy wolny termin jest za tydzień, wróciłam do tego lekarza z pytaniem, co z tym zrobić, on wzruszył ramionami mówiąc &#8211; &#8222;Kasa chorych&#8221;, po czym dał mi wizytówkę do jakiegoś fitnesklubu, abym tam się skontaktowała z Panem Jankiem.<br />
Wydzwoniłam, okazało się, że Pan Janek jest instruktorem w tym klubie, ale z wykształcenia jest rehabilitantem i masażystą. Nie prowadzi żadnego gabinetu, ale może się umówić ze mną u siebie w domu, aby mi tę nogę rozmasować. Ponieważ cena nie była wygórowana, szybko zgodziłam się i następnego dnia wieczorem poszłam pod wskazany adres.<br />
Za bardzo eleganckim ogrodzeniem był domek jednorodzinny, widać było<a href="http://www.zbiorniksex.pl"> zbiornik sex</a> , że jest w niego włożona niezła kasa. Zadzwoniłam, zabrzęczał domofon i weszłam, otworzyły się drzwi a na progu powitał mnie młody, bardzo dobrze zbudowany Pan Janek. Przywitaliśmy się, poprosił, abym zdjęła kurtkę i zeszliśmy do pomieszczenia niewielkiej siłowni. Na środku stał niewielki stół, w rogu atlas, po przeciwnej stronie ławeczka z wózkiem i bieżnia.<br />
Pan Janek poprosił mnie, abym usiadła, wziął zdjęcie z pogotowia, wziął moje skierowanie na rehabilitację, chwilę w to wszystko popatrzył i stwierdził, że jest dobrze, a za dwa tygodnie będzie Pani mogła tańczyć.</p>
<p>Jestem kobietą dosyć żywiołową i czasami zanim pomyślę, coś już powiem. Tak też było i tym razem, nie zastanawiając się długo, powiedziałam &#8211; &#8222;Dobrze, to za dwa tygodnie, a co teraz&#8221;. Pan Janek uśmiechnął się i powiedział &#8211; &#8222;Teraz trzeba wstać, proponuję, aby zdjęła Pani spodnie<br />
i rajtuzy, pójdziemy do łazienki, tam rozgrzeję Pani nogę pod ciepłą wodą, następnie wrócimy tu na stół i spróbuję Pani ją rozmasować&#8221;. Trzeba powiedzieć, że wypowiedź była krótka i zwięzła, tyle tylko, że praktycznie miałam się prawie całkowicie przed nim rozebrać.<br />
Właściwie nie miałam się czego wstydzić, co prawda mam 45 lat, ale na tyle nie wyglądam z racji mojej postury. Mam 150 cm wzrostu, 84 cm w biodrach, ważę 48 kg, i jak to co poniektórzy mówią jestem płaska jak deska. Rzeczywiście, biust mam nastolatki, pomimo, że 20 lat temu urodziłam dziecko i wykarmiłam je piersią, natomiast brzuszek mam wyjątkowo płaski. Nie jest to zasługa żadnej diety, bo żyję i odżywiam się normalnie, wcale nie gardząc słodkim, ale uwarunkowań genetycznych. Taka po prostu jestem.<br />
Stąd nie zastanawiając się dłużej zdjęłam kurtkę, zdjęłam również sweterek, w siłowi było ciepło, zostając w samej bluzeczce, zdjęłam spodnie i rajtuzy, owinęłam się dla przyzwoitości<br />
w przyniesiony ręcznik i poszłam do łazienki. Nie wierzyłam, nie była to łazienka a pokój kąpielowy, duży przestronny, w rogu wanna z hydromasażem, po środku umywalka, przy przeciwległym boku niewielki stolik i dwa fotele. Pan Janek posadził mnie na krawędzi wanny i sterując słuchawką od natrysku omywał mi nogę strumieniem ciepłej wody. Nie trwało to zbyt długo, wyłączył i zanim się zorientowałam wziął mnie na ręce i zaczął nieść w kierunku pomieszczenia siłowni.<br />
Odruchowo wzięłam go za szyję, mocno do niego przytulając się. A było do czego. Dobrze zbudowany tors, szerokie ramiona, przedramię szersze niż moje udo. Wyglądałam na tych rękach, jak maskotka. Pan Janek przeniósł mnie na stół, na którym leżał wcześniej rozłożony ręcznik,<br />
Ja odruchowo przykryłam się swoim ręcznikiem Pan Janek poprosił mnie, abym zdrową nogę podciągnęła do góry i lekko odwiodła w bok, wówczas będzie mu wygodniej masować tę drugą nóżkę. Jakby nie zastanawiając się podciągnęłam ją odsuwając na bok, ale w tym momencie ręcznik, który leżał na moich kolanach zsunął się na biodra, ukazując moje białe majteczki.</p>
<p>Pan Janek jakby na to nie zwrócił uwagi, wziął z półki jakiś krem i miejsce koło miejsca, rozmasowywał całą stopę, zaczynając od paluszków, poprzez całe śródstopie, aż doszedł do stawów skokowych, przy tym wykręcając mi nogę kilka razy w różne strony. Czasami syknęłam, bo zabolało, ale ogólnie było wspaniale, widać było, że robi to profesjonalnie.<br />
Skończył, ja uregulowałam należność, umówiliśmy się za dwa dni. Po dwóch dniach ponownie zjawiłam się na masaż, już bez zbędnych ceregieli zdjęłam, co miałam zdjąć i poszłam do łazienki. Pan Janek tym razem napuścił do wanny trochę wody, polecił mi usiąść na brzegu i obiema nogami, jak to powiedział &#8222;mącić wodę&#8221;, rozsuwając i zsuwając nogi na boki. Gdy uznał, że wystarczy wziął mnie na ręce i zaniósł na stół. Nie kryję, że tym razem już się celowo do niego mocno przytuliłam, on tego jakby nie zauważył.<br />
Położył mnie na stole, stanął przy krótkim boku i zaczął masować mi stopę, ale tą zdrową, ja spojrzałam, a on stwierdził, że będzie mi się lepiej chodziło, gdy będą obie rozmasowane. Już nie protestowałam, masaż się skończył, zapytałam o zapłatę, usłyszałam, że to samo i wyszłam. Umówiliśmy się ponownie, ale było to za trzy dni.<br />
Po tych trzech dniach okazało się, że jest pewnego rodzaju komplikacja, bo muszę być w mieście, gdzie muszę być ubrana w sukienkę, znalazłam stare, niezbyt wysokie buty i nie zdążę do domu, aby się przebrać. Dlatego wzięłam w torbę koszulkę, spodnie i addidasy, w to miałam się ubrać po masażu. Spotkanie, na którym byłam trochę się przedłużało, więc zadzwoniłam, pytając czy mogę się spóźnić pół godziny. Pan Janek odpowiedział, że tak, ale on też przedłuży o pół godziny. Nie wiedziałam, co to znaczy, ale odpowiedziałam &#8211; &#8222;Zgoda&#8221;.</p>
<p>Przyszłam, wszystko wyglądało, że jest tak samo, rozebrałam się ze sweterka, ściągnęłam rajtuzy, widząc, że nie ma Janka zdjęłam szybko sukienkę i założyłam podkoszulkę, owinęłam się na biodrach ręcznikiem i weszłam do łazienki. Tutaj pierwsze zaskoczenie, wanna była napełniona, a na wierzchu unosiła się pachnąca piana. Spojrzałam na Pana Janka a on, zachowując stoicki spokój spytał mnie czy wejdę do wanny nago, czy chcę przy tej okazji zrobić pranie bielizny, bo dzisiaj jest masaż całego ciała.<br />
Nie da się ukryć, zaniemówiłam, Pan Janek chwycił za podkoszulkę, jednym ruchem zdjął ją ze mnie zmuszając mnie do tego, abym uniosła ręce, rzucając ją na stolik, odwrócił, odpiął stanik i bardzo wprawnym ruchem rąk też go zdjął, rzucając w to samo miejsce, co podkoszulkę, ja już nie czekałam dłużej i sama zaczęłam zdejmować majteczki, tym samym ruchem rzuciłam na stół, po czym szybko weszłam do wanny. Rzeczywiście, było wspaniale, cieplutka, pachnąca woda dała mi dużą ulgę po całym dniu latania. Pan Janek, ubrany w eleganckie szorty swoimi ogromnymi w stosunku do mnie rękoma zaczął mnie masować, zachowując dużą dyskrecję, czyli nie powodował rozdmuchiwania piany, jak również delikatnie omijał moje intymne miejsca. Najpierw przód, potem odwróciłam się na plecy.<br />
Gdy uznał, że starczy stanął przy wannie trzymając w rękach piękny, biały frotowy szlafroczek, prosząc mnie, abym wyszła. Stanęłam w wannie tyłem, założył na moje ramiona, poczym taką ociekającą pianą, przeniósł na stół, położyłam się na brzuchu, wziął z półki duży ręcznik i systematycznie wycierając mnie, zsuwał ze mnie ten szlafrok, aż w pewnym momencie leżałam już zupełnie naga, odłożył mokry ręcznik, przykrył suchym i zaczął najprawdziwszy masaż.</p>
<p>Ja osłupiałam, a on miejsce koło miejsca, przesuwając te swoje ogromne ręce ugniatał i masował. Zaczął od góry, ręce, ramiona, plecy, następnie przeszedł na druga stronę, rozmasował nogi, szczególnie dużo czasu poświęcając tej chorej, następnie uda, lekko je rozchylając i zaczął bardzo delikatnie masować pośladki. Ja myślałam, że oszaleje, podniecenie moje osiągało już szczytów, Cipka była już całkiem wilgotna, a on nie przestawał.<br />
Nie mogąc wytrzymać sama obróciłam się na plecy, Pan Janek spojrzał i bez słowa ponownie przemasował nogi, ręce, bardzo delikatnie klatkę piersiową i przesunął ręce na brzuch, bardzo dokładnie rozmasowując go z dołu do góry, zaczynając od wzgórka łonowego. Ja myślałam, że już nie wytrzymam, przecież gdy rozchylę nogi zobaczy jak jest nabrzmiała moja Cipka. Ale on nie reagował, jeszcze dwa razy mocno przeciągnął ręce i poinformował mnie, że na dzisiaj dosyć.<br />
Ja usiadłam, zakrywając się ręcznikiem, a on przyniósł mi moje rzeczy. Szybko ubrałam się, spytałam o zapłatę, odrzekł, tyle, co zawsze i umówiliśmy się na następne spotkanie za dwa dni.<br />
Trzeba przyznać, że Pan Janek miał bardzo dużą zaletę, albo wadę. Był bardzo oszczędny w słowach. Porozumiewanie się między nami polegało na wydawanych przez niego komendach.<br />
Po dwóch dniach sytuacja powtórzyła się całkowicie, pod koniec masażu już cała kipiałam, podświadomie czując, że zbliżenie z takim facetem byłoby na pewno fantastyczne. Toteż zdziwił mnie moment, gdy Pan Janek, po skończonych masażach poprosił, abym jeszcze przez moment nie schodziła ze stołu.<br />
Wszedł do łazienki i za chwile z niej wyszedł, ale ubrany w taki sam biały frotowy szlafrok. Podszedł do stołu, poprosił, abym obróciła się w kierunku jego brzegu i spuściła nogi na dół, po czym pochylił się, chwycił obie nogi powyżej kostki w swoje ręce, uniósł je do góry, mocno przy tym rozchylając na boki i przywarł do mojej Cipki swoimi ustami. Były one mocne i mięsiste, jego język natychmiast zagłębił się w moją szparkę robiąc w niej totalne spustoszenie. Nie da się ukryć, że Janek był bardzo dobrym obserwatorem i doskonale wiedział, że jego masaż mnie bardzo mocno podnieca, toteż teraz wykorzystał ten moment, pieszcząc mnie ustami.<br />
Myślałam, że nie wytrzymam, próbowałam poruszać się, ale jego żelazne ręce mocno mnie trzymały. Jego język w pewnym momencie przeniósł się na moją łechtaczkę. To już był koniec, wyrzuciłam ręce do tyłu głośno jęcząc, bo podniecenie moje zaczęło osiągać szczyty wytrzymałości, aż wyprężyłam się do góry i zaczęłam wręcz krzyczeć osiągając orgazm.<br />
Janek w tym momencie podniósł się i stanął przede mną. Znowu zaczęłam krzyczeć, bo zobaczyłem jego pałę. Mając świadomość skromności mojej Cipki oczami wyobraźni już wiedziałam, co będzie. I nie pomyliłam się. Janek oparł moje nogi o swoje ramiona, przyciągnął mnie do siebie i zaczął się we mnie wbijać. Pomimo, że Cipka już wcześniej puściła swoje soki nie chciała tej pałki tak łatwo wpuścić. Ale byłyśmy bezradne, Janek napierał i wchodził coraz głębiej, a ja jęczałam coraz głośniej, czując jak mi ją rozdziera. Wszedł i zaczęła się &#8222;odjazdowa jazda bez trzymania&#8221;, jego posuwiste ruchy wbijały się we mnie powodując, że znowu zaczęłam odlatywać,<br />
a gdy zaczął pęcznieć przed szczytowaniem odpadłam całkowicie, wydając z siebie jeden wielki jęk ekstazy, gdy się we mnie spuszczał. Po chwili powiedział &#8211; &#8222;Dziękuję&#8221;, wysunął się i poszedł do łazienki, wyszedł z niej w swoich poprzednich szortach, mówiąc &#8211; &#8222;Łazienka wolna&#8221;.</p>
<p>To, że łazienka była wolna nie oznaczało, że ja mam siłę się ruszyć, ale wolniutko zebrałam się, lekko się obmyłam i ubrałam. Wychodząc, spytałam, kiedy mam przyjść. Janek odpowiedział, że noga jest już w porządku, ale zasadnym jest, aby kontynuować ogólny masaż ciała, proponując jednocześnie stały dzień w tygodniu, wtorek, godzina dziewiętnasta. Powiedziałam, dobrze<br />
i wyszłam. W domu długo czułam, jak mi pulsuje całe podbrzusze. Przyszłam w umówionym terminie, zaproponowałam, abyśmy sobie od tej chwili mówili po imieniu, powiedział, dobrze, informując mnie jednocześnie, że proponuje dzisiaj od razu mokrą formę masażu.<br />
Zgodziłam się bez zastrzeżeń, nie przewidując, tego, co miało mnie spotkać. Rozebrałam się i weszłam do łazienki, jak zwykle świecił się dyskretnie boczny kinkiet, wanna była napełniona wodą, na powierzchni unosiła się piana, a w łazience unosił zapach tlącego się gdzieś kadzidła. Po chwili wszedł Janek niosąc tacę, a na niej dwa kieliszki i schłodzonego szampana. Postawił na stoliku, elegancko otworzył, nalał do kieliszków, podszedł do mnie mówiąc &#8222;Bruderszaft bez szampana, to żaden bruderszaft&#8221;, podał mi kieliszek i wzniósł toast &#8222;za zdrową nóżkę&#8221;, puknęliśmy się kieliszkami i wypiliśmy ich zawartość do dna.<br />
Postawił nasze kieliszki na stole i zaczął mnie masować, zaczynając od rąk, ramion, klatki piersiowej, nie pomijając piersi. Wbrew pozorom, przy moich niezbyt dużych piersiach mam dosyć duże brodawki, które nagle zrobiły się sterczące, a każdy ich dotyk powodował, że zaczynałam coraz szybciej oddychać. Nie wiedząc, jak wybrnąć z tej sytuacji, stwierdziłam, że zaschło mi w gardle. Janek wstał, napełnił ponownie kieliszki i pukając się, szybko wypiliśmy. Odstawił kieliszki, usiadł z drugiej strony wanny i dalej kontynuował masaż, zaczynając od stóp, poprzez łydki, podudzia, aż po brzuszek. Ręce jego chodziły to w tą, to z powrotem, aż w pewnym momencie, przesuwając ręce po udach coraz wyżej i wyżej, aż doszedł do Cipki, jedną rękę położył dosyć mocno na brzuszku, a drugą, mówiąc, rozsuń nogi, położył na Cipce, po czym dociskając coraz mocniej, coraz więcej w nią wsuwał swój palec, aż w pewnym momencie już siedział w niej cały, a ponieważ jego ręce nie należały do najmniejszych, palce też miały swój wymiar, co teraz czułam.<br />
Jedną ręką przytrzymywał brzuszek, dużym palcem drugiej ręki wbijał się coraz mocniej i mocniej, a ponieważ sięgnął szyjki, ja już odlatywałam z podniecenia. Widząc, co się dzieje, wyjął palec, przesunął dwa czy trzy razy po Cipce całą dłonią, po czym przesuwając rękę do góry rozsunął swoje palce tak, że wskazujący i środkowy były razem i zaczął je wsuwać w Cipkę. Wypięłam brzuch do góry, ale to spowodowało, że wsadził je jeszcze głębiej, kciukiem jednocześnie zaczął dotykać łechtaczki. Nie dało się długo wytrzymać, orgazm przyszedł taki, że chciałam wyskoczyć do góry.<br />
Janek wstał, nalał do kieliszków, podał mi mój mówiąc &#8211; &#8222;Proszę&#8221;, było to jego pierwsze słowo, od chwili bruderszaftu, wypiłam, a on poprosił, abym odwróciła się na brzuch, po czym systematycznie zaczął masować moje ramiona, plecy, aż doszedł do pośladków. Tutaj przeszedł na drugą stronę wanny i zaczął masować nogi, aż w pewnej chwili położył obie dłonie na pośladkach, rozmasowując je od dołu do góry, zrobił tak kilka razy, aż w pewnym momencie mocno rozsunął je na boki i duży palec prawej ręki najpierw położył na wejściu do pupci, poczym zaczął go wsuwać.<br />
Próbowałam ścisnąć nogi, ale jego palec już siedział głęboko, rozpychając się na wszystkie strony. Z tej racji, że był duży czułam go niesamowicie, jak błądził gdzieś w środku, szczególnie dotykając mnie aż pod kręgi. Wiłam się, jak robak na haczyku, nie mogąc uwolnić się od jego palca, ale jednocześnie jęczałam z podniecenia, aż jęknęłam &#8211; &#8222;Pić&#8221; i to zadziałało.</p>
<p>Wstał, nalał całą pozostałą zawartość do mojego kieliszka, spojrzał na butelkę i stwierdził &#8211; &#8222;Dla mnie brakło, przyniosę&#8221; i zanim zdążyłam coś powiedzieć, wyszedł. Wrócił, przyniósł i otworzył następna butelkę, nalał sobie, napiliśmy się, poczym stwierdził, że mogę już wstać.<br />
Nałożył mi szlafrok na ramiona, powiedział, abym wzięła butelkę i kieliszki, on wziął mnie na ręce, zaniósł do siłowni i posadził na stole. Wziął ode mnie butelkę, znowu napełnił nam kieliszki, wziął swój i trzymając go w ręku i stojąc przede mną spytał &#8211; &#8222;W jakiej pozycji chcesz się ze mną dzisiaj kochać?&#8221;. W pierwszej chwili mnie zamurowało, ale nie zastanawiając się długo stwierdziłam &#8211; &#8222;Ciekawej&#8221;, sama po chwili zastanawiając się, co powiedziałam.<br />
Ale on w tym momencie stuknął się ze mną kieliszkiem i powiedział &#8211; &#8222;Choć&#8221;, poszliśmy ponownie do łazienki, Janek rozłożył na podłodze duży, kąpielowy ręcznik, po czym stanął przede mną, mocno mnie objął i pochyliwszy głowę zaczął mocno całować. Jedną ręką trzymał mnie na wysokości pleców, drugą rękę przesunął do przodu, wsuwając palce do mojej Cipki. Ja nie chcąc być gorszą też spuściłam rękę, chwytając jego pałkę, która już była nieźle nabrzmiała. Janek obrócił mnie plecami do siebie i naciskając moje ramiona, zaczęliśmy razem siadać, on usiadł wcześniej, a ja zorientowałam się, że mam usiąść na stojącą już jego pałkę. Najpierw przykucnęłam, poczułam ją w samym rowku, po czym podniosłam się na udach, ustawiłam nad samą jamką i zaczęłam się opuszczać.<br />
Powtórzyła się sytuacja z poprzedniego razu, wsuwałam się na tę pałkę, ale miałam wrażenie, że zaraz Cipka się rozerwie, bo ta jego pałka była dla mnie strasznie duża. Oparłam ręce na udach, próbując jeszcze trochę amortyzować to wsuwanie, ale Janek chwycił mnie za biodra, dociskając do oporu. Jęcząc z podniecenia wyprostowałam się, nogi jeszcze bardziej rozsunęły się na boki, a jego pałkę poczułam gdzieś bardzo głęboko. Janek polecił mi, abym pochyliła się do przodu, kładąc się na jego nogach, po czym zaczął wyprostowywać moje nogi, rozsuwając je mocno na boki. Gdy już mnie tak ułożył chwycił mnie za biodra i zaczął mocno do siebie przyciągać, jednocześnie prężąc się samemu do góry.<br />
Tym sposobem, za każdym razem jakby wbijał się coraz mocniej we mnie, a ja, nie mogąc wytrzymać tego naporu unosiłam tułów do góry nieświadoma, że jeszcze bardziej przez to nabijam się na jego pałkę. Już odjeżdżałam w pełni orgazmu, a on jeszcze i jeszcze się we mnie wbijał, aż też osiągnął ten moment, gdy zaczął pęcznieć i dochodził do wytrysku. To było coś szalonego, ja wygięta na fokę wyję z pełnym orgazmie, a on piszczy spuszczając się we mnie. Po chwili oboje padliśmy, leżąc w odwróconych pozycjach. Nie da się ukryć, że pierwszy ruch powinien należeć do mnie, ale nie miałam kompletnie siły. Jednak uniosłam się i zsunęłam nogi na bok, Janek usiadł, podał mi rękę, usiadłam i o dziwo przytuliłam się do niego na dłuższą chwilę, mówiąc, że rzeczywiście było ciekawie.<br />
Wstał pierwszy, podał mi rękę, abym też się podniosła, poczym podeszliśmy pod prysznic, lekko opłukując się. Janek wyszedł prędzej, wytarł się i poszedł do siłowni, gdy ja do niego doszłam, czekał na mnie kieliszek z szampanem, stuknęliśmy się, poczym Janek powiedział, że jeżeli będę sobie życzyła, to następne nasze spotkania mogą być równie ciekawe. Zaintrygowana stwierdziłam, że chyba skorzystam, poczym ubrałam się i szybko wróciłam do domu.<br />
Jakie one były? Są opisane w opowiadaniu &#8222;Trzech Budrysów&#8221;.<br />
Opowiadanie moje jest prawdziwą relacją moich osobistych doznań i przeżyć. Jakakolwiek zbieżność faktów lub sytuacji jest absolutnie przypadkowa i niezamierzona. Cycata laska z kolczykiem w cipce <a href="http://www.ostreruchanie.pl">darmowe ruchanie</a> filmy erotyczne fotki gwiazdy porno <a href="http://www.xfilmiki.pl">ostre filmiki</a> erotyka sex za darmo .</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.sexoholik.info/masazysta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sex na wsi</title>
		<link>http://www.sexoholik.info/sex-na-wsi/</link>
		<comments>http://www.sexoholik.info/sex-na-wsi/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Nov 2009 22:15:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[sex]]></category>
		<category><![CDATA[filmyero]]></category>
		<category><![CDATA[laska]]></category>
		<category><![CDATA[nastolatki]]></category>
		<category><![CDATA[porno]]></category>
		<category><![CDATA[pornole]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sexocholik]]></category>
		<category><![CDATA[sexoholiczka]]></category>
		<category><![CDATA[xxx]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.sexoholik.info/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[W roku 1998 spędziłam uroczy urlop na wsi, była to druga połowa sierpnia. Ale przyszła też Piękna Złota Polska Jesień i zatęskniło mi się za lasem, w którym spędziłam tyle wspaniałych chwil. Postanowiłam te miejsca odwiedzić. Zadzwoniłam do gospodarzy, czy nie mogłabym wpaść do nich na weekend. Okazało się, że pokoik, który wynajmowałam jest wolny [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W roku 1998 spędziłam uroczy urlop na wsi, była to druga połowa sierpnia. Ale przyszła też Piękna Złota Polska Jesień i zatęskniło mi się za lasem, w którym spędziłam tyle wspaniałych chwil. Postanowiłam te miejsca odwiedzić. Zadzwoniłam do gospodarzy, czy nie mogłabym wpaść do nich na weekend. Okazało się, że pokoik, który wynajmowałam jest wolny i mogę spokojnie przyjechać.<br />
Przyjechałam po południem, bardzo mile i sympatycznie przywitałam się z gospodarzami Magdą i Tadeuszem, poczęstowana zostałam takim trochę późniejszym obiadem i poszłam do pokoju odpocząć. Zdążyłam się rozpakować, trochę odświeżyć a tu pukanie do drzwi i stoi Magda, mówiąc &#8211; chodź ze mną.<br />
<span id="more-20"></span><br />
Poszłyśmy do pomieszczenia obróbki mleka, tego, w którym się kiedyś pieściłyśmy.<br />
W pomieszczeniu była już Krystyna. Potężna kobieta, na pierwszy rzut oka, ponad o głowę ode mnie wyższa, ale bardzo dobrze zbudowana, o szerokich biodrach, ale przede wszystkim wydatnym biuście. Magda przedstawiła mnie, a ponieważ przyniosła z sobą butelkę, nalała do kieliszka, podała mi go, wznosząc toast, za miłe spotkanie, następnie podała kieliszek Krystynie, na końcu wypiła sama. Krystyna widząc moje zainteresowanie jej wydatnym biustem nie zastanawiając się, rozpięła bluzkę, podniosła stanik spod którego wylały się dwie piękne, jędrne półkule.<br />
W stosunku do moich Piersi były one ogromne. Popatrzyła na mnie mówiąc &#8211; dotknij, a ja aż z zachwytem wyciągnęłam ręce i podtrzymując je od dołu, próbowałam je objąć. Były one na wysokości mojej twarzy. Krystyna jedną ręką przyciągnęła mnie do siebie, a drugą ręką podtrzymując Pierś zaproponowała &#8211; chcesz pocałować. I zanim zdążyłam coś powiedzieć moje usta przywarły już do jej Piersi. Widocznie ją to podnieciło, bo w moment jej Brodawka zrobiła się tak duże, jak dojrzała, duża truskawka. Wzięłam ją w usta z dużą ciekawością, a czując jej miękkość na języku zaczęłam się też podniecać. Magda, stojąc za mną, początkowo zaczęła mnie głaskać po ramionach, ale widząc, z jakim zapałem zaczynam ssać Krystyny Pierś, zaczęła zdejmować ze mnie sukienkę, odpięła stanik<br />
i zaczęła pieścić moje Piersi. Wówczas Krystyna spuściła swoją rękę w dół, wsuwając mi ją między nogi. Nie dało się ukryć, za chwilę byłam bardzo mocno podniecona.<br />
Wówczas Marta odsuwając mnie od Krystyny powiedziała &#8211; zobacz, co my tu mamy. Sięgnęła gdzieś na bok i wyjęła, można powiedzieć &#8222;Pięknego Penisa&#8221;. Był to wystrugany z drzewa penis słusznych rozmiarów. Nie czekając na moje pytanie Magda powiedziała, że przyjeżdża tu na wczasy pewien pan, który umie rzeźbić i wystrugał im kilka różnych &#8222;zabawek&#8221;. Tan akurat jest dla Krystyny. W tym momencie Krystyna zdjęła spódnicę, majtki, stanęła w rozkroku i jednym zdecydowanym ruchem wsadziła go sobie w Cipkę, co nieco pojękując przy tym.<br />
Po chwili Magda wykonała ponowny ruch wyciągając drugiego takiego penisa i pokazując mi go stwierdziła &#8211; mamy tu też coś dla Ciebie, ściągaj majtki. Bez chwili zastanowienia, jakby odruchowo, zdjęłam majtki, Magda podała mi go do rąk, pokazując, że mam go sobie wsunąć. Stanęłam w lekkim rozkroku, i przyłożyłam go do swojej Cipki, podeszła Magda i zdecydowanym ruchem wepchnęła mi go do środka. Poczułam go niesamowicie mocno.<br />
Obok nas stał duży, solidny stół, Krystyna położyła się na nim, rozchylając swoje potężne biodra, pokazując, że mam się na nie położyć. Podeszłam i wsunęłam się, moja twarz była na wysokości jej Piersi a moje biodra wpasowały się w jej. Wówczas ścisnęła je, jakby zamykając kleszcze, rękoma chwytając moje pośladki, a ja swoimi rękoma układałam się na jej Piersiach, ponownie biorąc to jedną, to druga brodawkę w usta.<br />
Będąc tak ułożoną doskonale czułam ciepło jej ciała, każdy ruch jej bioder, tym bardziej, że w mojej Cipce siedział ten drewniany penis. Magda, stojąc za nami, w pewnym momencie włożyła ręce między moje nogi i chwyciwszy obie pałki, zaczęła je w nas dodatkowo dociskać. Te ruchy spowodowały u mnie tak duże podniecenie, że po chwili zaczęłam mocno jęczeć.<br />
Wówczas Krystyna, jakby poprawiając się, jeszcze mocniej chwyciła moje pośladki, ale za moment poczułam, że je rozciąga na boki. Próbowałam się unieść, ale Magda położyła mi rękę na plecach, mówiąc leż, po czym poczułam, jak mi coś zaczyna wsuwać w Pupę.<br />
Zaczęłam się wiercić, ale Magda stwierdziła &#8211; leż spokojnie, dostaniesz uszczelniacza, po czym zaczęła wsuwać mi coś w Pupę. Wciskając, czułam, jak napiera na moje wnętrza, przecież w Cipce już siedziała tamta pałka. Wsunęła mi całkiem, po czym ponownie zaczęła nas obie dociskać tymi pałkami, które w nas siedziały, aż doszłam do takiego stanu podniecenia, że, unosząc ramiona, zaczęłam jęczeć i krzyczeć w stanie kompletnego odlotu.<br />
Puściła mnie, nogi miałam omdlałe, więc osunęłam się na podłogę, a siadając jeszcze bardziej wbiłam w siebie przede wszystkim tego penisa, czując jednocześnie bardzo mocno w Pupie te drugą wkładkę. Magda nalała do kieliszka wódki i dając mi go powiedziała &#8211; te zabawki są Twoje, możesz sobie je wziąć Podała mi rękę, podniosłam się, Krystyna też podniosła się z tego stołu, przyciągnęła do siebie, dziękując, powiedziała, że bardzo namiętnie pieściłam jej Brodawki, sama wysuwając swoją pałkę ze swojej Cipki.<br />
Ja patrząc na nią i na Magdę, spytałam, czy mają więcej takich zabawek. Odpowiedziały, że kilka jeszcze by się znalazło, jak nie takich, to innych. Nie wykazując zainteresowania jakie to są przyszłam do pokoju, weszłam do łazienki, myjąc się wyjęłam z siebie te otrzymane zabawki. Rzeczywiście, Penis był wystrugany ze wszystkimi szczegółami z drewna i dlatego, że był taki sztywny, dawał taki nacisk podczas pieszczot, natomiast uszczelniaczem okazał się być zwykły drewniany walec średniej wielkości. Umyłam się owinęłam się w pościel i chyba zasnęłam, bo w pewnym momencie obudził mnie krzyk &#8211; kolacja.</p>
<p>Kolacja, w obecności gospodarzy i ich pracowników, przebiegała w bardzo przyjemnej atmosferze, lekko zakrapianej wódeczką.<br />
Zjadłam, podziękowałam, wstałam od stołu i poszłam do pokoju. Przebrałam się w koszulkę nocną i położyłam do łóżka. Po paru minutach pukanie do drzwi, otwieram, a tam stoją trzej pracownicy gospodarzy, trzymając w ręku tacę, a na niej wódeczka, kieliszki i talerz grubych kiełbasek na zagrychę.<br />
Pytają, czy mogą. Popatrzyłam na zegarek, nie było wcale późno, zresztą nie miałam gdzie się spieszyć, więc ich zaprosiłam. W pokoiku był stolik, ale tylko dwa krzesła, więc jeden z nich usiadł ze mną na łóżku, pozostali na krzesełkach, polali po kieliszku i wznieśliśmy toast, za miłe spotkanie. Tutaj pewnie popełniłam błąd, bo stwierdziłam, że znowu się widzimy, a tak naprawdę nie wiem, jak się nazywają. Więc ja proponuje, aby mi mówili po imieniu, przy tym wstając z łóżka, oni oczywiście ten toast podchwytują, ale sugerują, że powinien to być toast dla mnie specjalny, po czym już sięgają po moją koszulkę i stoję przed nimi nago, oni też w tym momencie zaczęli się rozbierać. Tego ruchu nie przewidziałam.<br />
Pierwszy był Kazimierz, czyli Kaziek, wypiliśmy klasyczny bruderszaft, a on, pokazując łóżko, mówi, że on chce na jeźdźca, póki mam siłę. Rzeczywiście w tym momencie jeszcze mi<br />
w głowie nie szumiało, Kazik położył się na łóżku, ja usiadłam na nim, po czym uniosłam biodra, ustawiłam jego sterczącą pałkę w Cipce i zaczęłam opadać, pochłaniając ja w siebie. Nie było to takie proste, bo pałka miała swój wymiar. Na dodatek Cipka odczuwała jeszcze wcześniejsze pieszczoty, ale chwycił mnie za biodra, lekko unosząc swoje, szybko je opuścił, tak, że wbiłam się na niego całkowicie, czując go gdzieś pod żebrami. Koledzy widząc ten moment podali mi kieliszek wódki, a po nim rozpoczęłam jazdę, uwieńczoną pełną moją ekstazą i pełnym jego wytryskiem.<br />
Drugi był Adam, czyli Adaś, wypiliśmy wódkę, a Adaś pokazuje mi, że on chce od tyłu. Ułożyłam się na łóżku i za moment czuję jak we mnie się wpycha. Dobił do końca tak mocno, że aż uniosłam głowę. Na to tylko czekał Kazik, podstawił mi kieliszek pod usta i wlał mi go prosto do gardła. Udało mi się szczęśliwie przełknąć, a Adaś już dobijał do końca. Czując to ja też już zaczęłam odpływać, aż czując jego strzał sama zaczęłam jęczeć w pełnym orgazmie.<br />
Trzeci miał na imię Wojtek, czyli Wojtuś. Przepiliśmy po kieliszku, mnie się już w tym momencie zaczęło kręcić w głowie, ale rozłożył mnie w pozycji klasycznej, wszedł, a ja już rozpalona do czerwoności, tylko pojękiwałam, gdy dobijał się do mojej Szyjki, aż czując jego końcowy moment sama doszłam też do orgazmu wydając z siebie krzyk pełnego uniesienia.<br />
Chłopcy poszli, ja umyłam się, owinęłam w pościel i usnęłam, kiedy, naprawdę nie wiem. Rano przyszła gospodyni i położyła na stole tacę, a na niej pieczywo, trochę nabiału, gorące mleko<br />
i kubek gorącej pachnącej kawy zbożowej. Kto dzisiaj w mieście wie, że kiedyś była kawa zbożowa, która miała ten swój specyficzny, niezapomniany zapach.</p>
<p>Natychmiast wzięłam się za śniadanie, zjadłam, sprawdziłam na tarasie, jaka jest pogoda, ubrałam się w podkoszulkę, szorty, adidasy i zeszłam do kuchni, znosząc tacę ze śniadaniem oraz tacę z &#8222;późnej kolacji&#8221;. Gospodarze byli już po śniadaniu, bo dla nich rano to zupełnie inna godzina, gospodarz zaproponował mi przejażdżkę wozem konnym po gospodarstwie.<br />
Słysząc przejażdżkę od razu się zjeżyłam, ale wóz konny, to co innego. Weszłam na górę, wzięłam swój plecak i zeszłam na dół. Razem z gospodarzem poszliśmy pod budynek gospodarczy, gdzie stał już zaprzężony wóz. Za kozła służyła dosyć szeroka kanapa z oparciami po bokach. Gospodarz wyjaśnił mi, że w gospodarstwie ma dwa konie, raczej dla fantazji, niż z potrzeby i do różnego rodzaju przejażdżek są wykorzystywane. Nawet do wsi woli jechać wozem niż samochodem.<br />
Ponieważ sprzyjała nam pogoda, zrobiło się cieplutko, gdy tylko wyjechaliśmy z gospodarstwa zdjęłam koszulkę, zostając tylko w samym staniczku. Tadeusz spojrzał, ale nic nie powiedział, tym nie mniej widziałam, jak spogląda na mnie, moje nogi, a teraz na piersi.<br />
Z poprzedniego przyjazdu pamiętałam, że miał niezłą charakterystyczną pałkę, niezłej wielkości, zakrzywioną do góry.<br />
Gdy wjechaliśmy głębiej w pola postanowiłam sprawdzić, czy nic się nie zmieniło od poprzedniego przyjazdu. Prawą ręką objęłam go za ramiona a lewą położyłam na brzuchu, powoli opuszczając w spodnie. Spojrzał na mnie i jakby wziął wdech, aby moja ręka łatwiej mogła wsunąć się pod jego spodnie, wyczuwając pęczniejącą już pałkę. Zapytałam, czy nie moglibyśmy gdzieś tu się zatrzymać. Patrząc, wskazał miejsce, mówiąc &#8211; pod lasem.<br />
Rzeczywiście droga zaczęła prowadzić wzdłuż młodego, ale dość gęstego lasu, gospodarz zsiadł, zawiązał lejce przy najbliższym drzewie i odwrócił się do mnie. Ja założyłam mu ręce na ramiona i starając się namiętnie całować, powiedziałam &#8211; odepnij spodnie. Opuścił ręce, odpiął pasek i guzik oraz spuścił zamek w spodniach. Ja trzymając go jedną ręką, drugą rękę spuściłam w szorty, wyczuwając jego wspaniałą pałkę. Nie dość, że miał dużą, to jeszcze lekko zakrzywioną. Powiedziałam, chodźmy na wóz, ja wyjęłam z plecaka swój koc, zdjęłam z siebie wszystko, mówiąc jednocześnie do gospodarza, aby się rozebrał.<br />
Pokazałam mu, że ma usiąść na koźle, a ja szybko wzięłam mocno już wystająca pałkę w swoje rączki i zaczęłam namiętnie lizać i wkładać do ust. Zrobił się bardzo mocny, wówczas pokazałam mu, że ma mnie obejść i wziąć mnie od tyłu.<br />
Wszedł we mnie, a ja aż jęknęłam, nie dość, że duży, to jeszcze zakrzywiony <a href="http://www.sextube.com.pl">sextube</a> . Zaczął się we mnie wbijać, a Cipka moja natychmiast puściła soki powodując narastający stopień podniecenia, aż oboje doszliśmy do szczytu, w momencie jego wytrysku ja dostałam niesamowicie silny orgazm.<br />
Podałam mu ręcznik, a on stwierdził, żeby się całkiem nie ubierać, pojedziemy nad strugę, tam się umyjemy. Odwiązał konia i po paru minutach dojechaliśmy do skraju lasu, a tam w niewielkiej odległości płynęła leśna struga. Piękna, czyściutka, źródlana woda, ale zimna. Przemogłam się i weszłam, zanurzyłam ręce i opłukałam się. Gospodarz też to zrobił, po czym starałam się dokładnie wytrzeć jego pałkę, aby mogła być znowu sprawna. Słońce było już dosyć wysoko, też nas dogrzewało, więc nie było nam zimno.</p>
<p>Weszliśmy na wóz, on usiadł na koźle, ale nogami do skrzyni, a ja usiadłam na jego kolanach, mocno się do niego tuląc. Na efekty tego tulenia nie trzeba było długo czekać, jego pałka już robiła się duża. Uniosłam się lekko do góry, on przytrzymał ją prosto i po chwili już była we mnie. Czułam ją doskonale, gospodarz mocniej chwycił moje biodra, ja lekko się odchyliłam do tyłu i wbiłam się do samego oporu. Co on się naprężył, to ja czułam skurcz w środku, aż poczułam już, że zaczyna szczytować. Tym bardziej odchyliłam się do tyłu, aby być w nim jak najgłębiej i wziąć od niego wszystko, co może mi dać. No i strzelił, ja z radości i podniecenia zaczęłam aż krzyczeć.<br />
Znowu trzeba było, chociaż trochę się opłukać i wróciliśmy do domu. Wracając, gospodarz powiedział mi, że po kolacji ma dla mnie coś specjalnego. Popatrzyłam, ale już nie było czasu na rozmowę, ja przechodząc przez kuchnie dałam dużego buziaka gospodyni, uśmiechnęła się, chyba domyślając się, co było i poszłam do swojego pokoju, umyłam się i położyłam, aby odpocząć po przejażdżce i przed obiadem.</p>
<p>Kończąc obiad, gospodyni powiedziała do mnie, idź odpocząć, później przyjdę do Ciebie. Owinęłam się w pościel i w łóżko. Myślałam, sprzątnie po obiedzie i przyjdzie na ploty. Ale gdzie tam, zupełnie co innego. Nawet udało mi się trochę podrzemać, gdy przyszła Magda i poprosiła, abym poszła z nią. Widząc, że jestem rozebrana, spojrzała, stwierdzając &#8211; załóż szlafrok. To mnie zaintrygowało. ale owinęłam się w szlafrok, wskoczyłam w swoje klapki i poszłyśmy do znanej już z poprzedniego pobytu obory, poszliśmy do tego samego boksu, gdzie stał byczek, a tam czekali na nas nasi chłopcy.<br />
Magda stwierdziła, że podczas poprzedniego pobytu tuliłam się do byczka, to teraz będę mogła lepiej poznać szorstkość takiej skóry, pokazując mi ręką stojący obok stół, a na nim rozłożoną, dużą wołową skórę. Adam pokazał mi, że mam się na niej położyć na brzuchu, po czym trzymając w ręku też kawałek takiej skóry zaczął przesuwać ją po moich ramionach, plecach, Pupą zajął się Wiesiek, a Kazik nogami. Możecie wierzyć, albo nie, ale wrażenie jest niesamowicie podniecające. Uznając, że osiągnęli odpowiedni poziom mojego podniecenia, przekręcili mnie na wznak i zaczęli pieścić przód. I znowu Adam ramiona, ale również Piersi, a tu wrażenie niesamowite, brodawki stanęły na baczność, natychmiast Wiesiek &#8211; brzuszek i wzgórek łonowy, a ponieważ jestem wydepilowana, dotykanie taką skórką doprowadzało do tego, że Cipka zrobiła się mokra. Natomiast Kazik, można powiedzieć &#8222;froterując&#8221; uda spowodował ich szerokie rozchylenie się.<br />
Tak podnieconą, na znak gospodyni zaczęli całować, Adaś &#8211; piersi, szczególnie &#8222;podgryzając&#8221; brodawki, Wiesiek &#8211; brzuszek, szczególnie drażniąc pępek, a Kazik wpiął się w Cipkę robiąc rozbój w samym gniazdku oraz drażniąc łechtaczkę. Gospodyni stała za mną, głaszcząc mnie po twarzy mówiła &#8211; to jeszcze nie wszystko. Przyszedł moment, kiedy Kazik swoim językiem doprowadził mnie do maksymalnego podniecenia, a widząc, że zaczęłam się cała kręcić każdy z nich zintensyfikował swoje pieszczoty doprowadzając mnie do pełnego orgazmu. Po dłuższej chwili usiadłam a gospodyni podała mi szklankę i kieliszek, wznosząc toast &#8211; za dalsze udane pieszczoty. Zobaczyłam, że wszyscy trzymają kieliszki i jednym haustem wypiliśmy, popiłam jakimś napojem i w tym momencie gospodyni dała mi znać, że mam się ponownie położyć, chłopcy pomogli jej przesunąć mnie na krawędź stołu, podnieśli nogi na bok i do góry, wówczas zobaczyłam, że gospodyni trzyma coś w dłoni.<br />
Podeszła do mnie i mówiąc &#8211; a teraz zobaczysz jak smakuje prawdziwy byczek, pokazała mi lekko zakręcony róg, przyłożyła go do dziurki w Cipce i zaczęła wpychać. Może nie był taki duży, ale był dosyć gruby, więc wciskając czułam, jak mi ją rozsadza, ale z drugiej strony taki stan powodował narastające podniecenie, Cipka puściła soki i zrobiło mi się dobrze. Gospodyni pokazała, abym wstała, wówczas okazało się, że ten róg tuż przed końcem jest przewiercony, a w otwór wprowadzony jest rzemyk, którego teraz oba końce zwisają z mojej Cipki.<br />
Magda chwyciła je, pokazała, że mam się obrócić, po czym dociągając, zawiązała mi je na biodrach, mówiąc jednocześnie, że to jest dla mnie prezent od chłopaków, będę mogła sobie go wziąć, ale teraz do wieczora mam go mieć w sobie. Przyłożyłam dłonie do Cipki i poczułam, jak we mnie siedzi, ale to uczucie posiadania czegoś takiego było niesamowite. Zanim zdążyłam nad tym się dłużej zastanowić, gospodyni ponownie obróciła mnie przodem do siebie, popchnęła na stół, chłopcy błyskawicznie unieśli mi nogi do góry, a ona stwierdziła &#8211; no, do roboty.<br />
Okazało się, że mają wypieścić moja Pupę, po pieszczotach ze mną byli mocno podnieceni, więc nie stanowiło to dla nich większego problemu. Problem miałam ja, bo Pupcia ma trochę inną dziurkę, ale to dla nich nie miało większego znaczenia. Jeden po drugim wchodzili we mnie, mocno rozpychając się w środku, co powodowało narastające podniecenie. Na dodatek w Cipce był ten róg i każde pchniecie powodowało dalsze jego dopychanie. Odlot zaczął się szybko. Na dodatek gospodyni pochyliła się nade mną, pieszcząc swoimi Piersiami moje piersi, to znowu podając mi je do ust.</p>
<p>Skończyli, opuściłam nogi, chwilę poleżałam, podniosłam się, Adam podał mi kieliszek wódki a gospodyni wzniosła toast &#8211; oby nam tak dalej było dobrze, a do mnie powiedziała &#8211; tym Twoim rogiem to zajmie się mój stary, ale wieczorem, teraz możesz iść odpocząć.<br />
Założyłam szlafrok, wróciłam do pokoju, weszłam pod prysznic, opłukałam się, owinęłam w pościel i położyłam do łóżka. Myślałam, że się trochę zdrzemnę, ale gdzie tam, siedzący w Cipce &#8222;bagaż&#8221; nie pozwalał o sobie zapomnieć, cały czas czułam się podniecona. Tym nie mniej wtuliłam się i chyba się jednak trochę zdrzemnęłam, bo w pewnym momencie usłyszałam &#8211; kolacja.<br />
Założyłam majteczki, to znowu spowodowało pewne pobudzenie mojej Cipki, sukienkę i zeszłam na dół. Wszyscy siedzieli przy stole, spokojnie jedząc, jak by nic się nie stało. Ja prawdę powiedziawszy, po tak sytym obiedzie nie byłam głodna. Na stole był placek drożdżowy własnego wypieku, więc wzięłam tego placka i napiłam się herbaty. Widząc, że mi to jedzenie nie idzie, siedzący obok gospodarz powiedział &#8211; to idź na górę, ja po Ciebie przyjdę. Wzięłam herbatę<br />
i poszłam do pokoju. Nie wiem, ile minęło czasu, przyszedł gospodarz i mówi &#8211; chodź. Wstałam z łóżka, spojrzałam po sobie, on stwierdził, że może być i poszliśmy z powrotem do tej samej obory, znaleźliśmy się w tym samym miejscu. Byli tam już chłopcy. Gospodarz stwierdził, że po południu ćwiczyłam na martwej skórze, wskazując na stół, teraz będę ćwiczyła na żywej skórze, wskazując na stojącego obok byczka. Znalazła się buteleczka i kieliszki, gospodarz polał i wypiliśmy za pieszczoty, po czym rozebrali mnie do naga, gospodarz odwiązał rzemyki i uwolnił mnie od tego &#8222;bagażu&#8221;. Ponownie zostały nalane kieliszki, wypiliśmy i wówczas Adam z Wieśkiem związali mi ręce jakąś linką, drugi koniec przerzucili przez grzbiet byczka. Adam przeszedł na drugą stronę i za chwilę poczułam, że jestem wciągana na jego bok. Moje piersi i brzuch ocierały się o ciepłą skórę byczka, To samo wrażenie, co kiedyś, ciepła, szorstka skóra powodowała już duży stopień podniecenia.</p>
<p>Leżałam, można powiedzieć, tak przewieszona, gospodarz z Wieśkiem rozsunęli mi nogi na bok, a Kazik wszedł w moja Cipkę. Przechowywanie &#8222;bagażu&#8221; przez ten okres spowodowało, że czułam go dosyć luźno, co wcale nie oznacza, że jego pałka nie była w stanie mocno mnie podniecić. Po nim zajął miejsce Wiesiek, następny był Adam a na końcu wszedł we mnie gospodarz tą swoją zakrzywioną pałką. Po mimo rozluźnienia spowodowanego poprzednimi partnerami poczułam go doskonale, a czym mocniej we mnie wchodził, tym bardziej mój jęk namiętności przechodził w krzyk uniesienia i orgazmu. Panowie skończyli swoje pieszczoty i opuszczając, podłożyli pode mnie coś w rodzaju małej platformy, ale na kółkach. Była ona przykryta ładnym, czystym ręcznikiem. Rzeczywiście, te pieszczoty spowodowały, że miałam trochę miękkie nogi, mając już uwolnione ręce, jakby z zadowoleniem przyjęłam możliwość położenia się. Ale to była ta specjalna niespodzianka gospodarza, bo podtrzymując za ręce i nogi panowie zaczęli przesuwać mnie w kierunku byczka, ale od strony jego łba. Podciągnęli mnie na belkę, przechodzącą wzdłuż ściany i lekko zwolnili linkę trzymającą nozdrza byka. Gospodarz czymś prysnął ma moją Cipkę a byczek zaczął ją lizać.<br />
Takiego lizania nie da się opisać, nie dość, że szorstki to jeszcze zwinny, wiedział, gdzie ma liznąć, aby sięgnąć łechtaczki. Na efekty długo nie trzeba było czekać. Moje podniecenie sięgnęło zenitu i po chwili, trzepocząc się jak ptak na uwięzi, wyłam pełnym krzykiem ekstazy.</p>
<p>****<br />
Wówczas gospodarz dał znać, chłopcy poluzowali linkę na moich rękach, mając już swobodę poruszania się sama ułożyłam się na tej już z własnej woli, dając im znać, że chce się pod niego wsunąć. Pomogli mi przesunąć nogę na druga stronę i gdy już mogłam je rozłożyć w dużym rozkroku zaczęli przesuwać mnie w kierunku byczkowej pałki. Gospodarz prysnął czymś byczkowi w nos i zaczęła się wysuwać ta czerwonokrwista pałka. Poprzednim razem, można powiedzieć, byłam zmuszona się na nią nadziać.<br />
Tym razem sama chciałam ją mieć w sobie, więc wysunęłam ręce do przodu, szeroko rozsunęłam wejście do Cipki, a Adaś zaczął ją na nie ja nakierowywać. Kiedy już oparła się o jej wejście, poprosiłam chłopców, aby mnie wciskali <a href="http://www.eznane.pl">gwiazdy nago</a>. Przyklęknęli za mną, przyłożyli swoje ręce na wysokości moich bioder i zaczęli mnie dociskać. Cipka była bardzo rozluźniona po prawie całodniowych &#8222;ćwiczeniach&#8221;, tym nie mniej na początku stawiała opór, ale po chwili, sama puszczając wyjątkowo dużą ilość soków, wpuściła pałkę do siebie. Wypełniała ją do samego końca, bardziej napierając na boki, niż w kierunku szyjki.<br />
Gospodarz ponownie czymś plusnął byczkowi w nos, pałka byczka dostała obłędnej wibracji i poczułam w sobie wystrzał jego spermy, jednocześnie wydając z siebie głośny krzyk zadowolenia. Po chwili chłopcy opuścili moje nogi na podłogę i pomogli wydostać się z tej &#8222;pułapki na własne życzenie&#8221;.</p>
<p>*****<br />
Gospodarz pomógł mi stanąć na nogi, było to umowne stanie, raczej trzymanie się niego, wypiliśmy po kieliszku, pomógł mi przejść do domu, umyłam się, położyłam się do łóżka, długo leżąc jeszcze przeżywałam te &#8222;bycze&#8221; pieszczoty.<br />
Rano przyszła gospodyni, przyniosła śniadanie, ja wstałam <a href="http://www.xznane.pl">aktorki nago</a>, dałam jej siarczystego buziaka i poprosiłam, aby mi nie przeszkadzano, bo chce dalej spać. Napiłam się pachnącej kawy<br />
z mlekiem, owinęłam się w pościel i o dziwo usnęłam. Wszystkie te przeżycia spowodowały, że nareszcie byłam jakby zadowolona i rozluźniona, to też sen był też głęboki.<br />
Wstałam dopiero na obiad, smakował mi niesamowicie, poszłam do pokoju spakować się i musiałam wracać do miasta. Pożegnałam się z gospodarzami, którzy wyrazili życzenie, abym odwiedzała ich jak najczęściej. Podczas pożegnania kazało się, że w korytarzu czekają na mnie paczki z kiełbasami, serami, butelki z mlekiem i piękny drożdżowy placek upieczony przez gospodynię.<br />
Przed domem, przy samochodzie stali chłopcy z naręczem pięknych polnych kwiatów. Żegnając mnie wręczyli mi moją &#8222;zabawkę&#8221;, czyli byczy róg oraz zwiniętą w rulon skórę, na której się pieściłam, mówiąc jednocześnie, abym o nich nie zapominała i jak najszybciej przyjeżdżała ponownie. No i jak myślicie, byłam ponownie na wsi, czy nie. Myślcie dalej, może coś wymyślicie.</p>
<p>Opowiadanie moje jest prawdziwą relacją moich osobistych doznań i przeżyć. Jakakolwiek zbieżność faktów lub sytuacji jest absolutnie przypadkowa i niezamierzona.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.sexoholik.info/sex-na-wsi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

